Odpiszą Wam, że to efekt globalizacji, przepisów UE, strategii wejścia na rynek itp.
O szczegóły nie pytajcie bo ja to głupi Kubuś jestem, ale są tu znawcy motoryzacji i oni Wam wyjaśnią dla czego w Yarisie ekran z ciśnieniem jest, a w droższej Rav4 już go zabrakło

.
ps. Na poważnie to piszcie do Toyoty, wiem, że są tu tacy co się z tego śmieją ale jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności w wersjach poliftowych część niedogodnien zostaje wyeliminowana.