Trzeba wozić ze sobą teściową.
Kiepski pomysł. Nie żyje od paru lat.

A na poważnie, to Toyota dała ciała. Asystent pasa, gdy wykryje brak trzymania na kierownicy, puszcza lejce choć tempomat trzyma pedał gazu.
IMO byłoby bezpieczniej (a równie łatwo zaimplementować) gdyby asystent pasa wciąż trzymał kierownicę, ale tempomat zaczął zwalniać a zanim się całkiem zatrzyma - włączał awaryjne.