Najpierw obejrzeć tam warto wszystko. A miejsce pomiędzy zaciskiem, a dźwignią, nic nie zobaczymy tam. Dlatego szczota, sprężone powietrze i WD40. Jak widać ja tam WD40 dałem. Co do zakresu dźwigni u mnie, to zapomniałem poinformować was, ja mam klocki nowe. Może nowe, a kończące się i zakres dźwigni, jej zęba w zakresie jest inaczej usytuowany.
Na zakrętach, najbardziej takich gwałtowniejszych, bliższych 90 stopni też, tarcze względem klocków się lekko przestawiają. Stąd różnice dźwiękowe, jeśli jakieś występują. Przed wymianą tarcz i klocków miałem takie różnice, kiedy blaszki klocków zgłaszały ich koniec. Jednak jak się okazało przy wymianie, blaszki klocków ktoś przezorny poucinał. A to co dawało dźwięki, to już był metal klocków bez okładzin, dzwoniący o ranty tarcz. Klocki na przodzie były nierówno starte. U góry już nie było okładzin, a u dołu jeszcze z 1.5mm. I to właśnie góry klocków latały po rancie tarcz, a skoro był spory to się tam ścierały wzajemnie.
@al2357 Daj znać co pomogło i co było.