Witam, od paru tygodni mam problem z moja Corollą. Mianowicie od momentu kiedy przyszły mrozy zacząłem zauważać, ze na środkowym oparciu z tylu pojawiają sie mokre plamy od góry do dołu, zachodząc aż na siedzenie. Zajrzałem wszędzie, pod fotele, w bagażniku, do koła zapasowego i nic, z okna tez nie cieknie, podsufitka sucha, pod siedzeniami sucho, wszystkie zaślepki są, fotele od spodu tez suche, lałem tez wode po szybie z tylu i nic nie ciekło. Nawet wstawiłem auto na cały dzień do klimatyzowanej hali, suszylem opalarką i następnego dnia znów sie pojawiły mokre ślady w tych samych miejscach. Dziś zajrzałem pod filcowe obicie z tylu oparcia od strony bagażnika, to cała blacha od fotela ma nalot z rdzy, widać, ze świeży w miarę. Jedyne co mi przychodzi do głowy to skraplająca sie wilgoć na tylnej szybie i pochłaniacz wilgoci, który położyłem na tylnej półce centralnie nad środkowym siedzeniem, jak wzialem go do reki to faktycznie był mokry, ale żeby aż tyle sie z niego lało, żeby tak fotel zwilgotnial, to aż dziwne. W załącznikach są zdjęcia tych plam i rdzy z tylu oparć.
https://we.tl/t-EZDZ90Mrzq