Cześć.
Mam Toyota Aygo z 2007 nie ma mocy na niskich biegach i przy zimnym silniku. Jak ruszam z świateł to powoli i muszę dodac więcej gazy jak bym zarzynała silnik bo nie chce jechać i szarpie dławi się jak już jest dwójka to wciskam gaz do dechy a on powoli raczy się rozpędzić i jak dojdziemy do trójki i dalej to juz jest jako tako. Więc jazda po mniecie masakra w trasie przy 120 ożywa. Wspomnę że wymieniona była sonda lambda, czujnik wału rozrządu, układ wydechowy bez katalizatora, wszystkie filtry, sprawdzony pasek/ łańcuszek, świece wymienione akumulator i tak co Mechanik to podłączanie do komputera i wymiana kolejnych czesci. Ponad to cały czas świeci się check skasują go i za kilka kilometrów znowu wraca. Słyszałam że to ja źle jeżdżę że zamulam auto ale biegi zmieniam przy ok 2-2,5 tyś obrotów jak już czuć że wyje więc chyba to nie moja wina. Kupując auto nie było takich problemów i jeździłam kilka miesiecy bez problemu a wiem od sprzedającego że silnik był przekładany co mogę jeszcze wymienic by dalo się jedzic jeszcze trochę? Proszę o rade