Cześć,
Już trochę zestawów opon przerobiłem. Zaliczyłem też jedno lato na zimówkach i jedną zimę na letnich - głupie ale chciałem wyeksploatować opony do końca.
Czasami te teoretycznie lepsze były tylko droższe, a te tańsze zaskakująco przyzwoite.
Reguły nie ma.
Moje doświadczenia pokazały mi tylko to, że najlepiej sprawdzają się opony dopasowane do sezonu. Przeciętne zimówki i letnie będą tak samo dobre jak premium wielosezonowe.
W moim przypadku po przeliczeniu kosztów 2 komplety opon sezonowych wypadają cenowo porównywalnie z premium wielosezonowymi, a przynajmniej zawsze mam oponę adekwatną do sezonu. Może nie ma aż takiej różnicy między letnią i wielosezonem, ale wystarczy trochę śniegu i już widać dużą różnicę między zimówka i wielosezonem (i to wcale nie muszą być terenu górskie).
Dla mnie największą wada 2 kompletów to zajęte miejsce w garażu.
Pozdrawiam,
YogiBear