W toyocie mam chyba dokładany alarm NOXON. Dzisiaj próbowałem zamknąć auto i musiałem kliknąć x razy zanim centralny zamek zaskoczył. Po godzinie wróciłem i nie mogłem w żaden sposób otworzyć auta. Zamek nie reagował. Pomyślałem, że to może wina pilota albo baterii więc pojechałem po drugiego pilota. Stacyjka była wymieniana przez poprzedniego właściciela i wyszło że nawet kluczem nie otworzę drzwi. Skończyło się na wezwaniu ślusarza.
Magik otworzył drutem drzwi, pojeździłem 30 min i pod domem pilot odżył. Z otwartą już szybą testowałem jeszcze kilka razy czy pilot dalej działa i wszystko wygląda OK.
Co mogło się stać że nagle pilot nie reagował?