Witam wszystkich.
Jakiś czas temu wybrudziłem kaptur w swojej kurtce srebrną farbą chloro-kauczukową. A, że kaptur podczas jazdy opiera się o zagłówek, dopiero wczoraj stwierdzłem, że cały zagłówej na fotelu kierowcy został wysmarowany wspomnianą farbą. Ponieważ zimą rano jest ciemno i po południu też dlatego nie zauważyłem tego wcześniej.
Czym to usunąć?
Welur po prostu wyszorowałbym rozpuszczalnikiem do takich farb. Przetestowałem rozpuszczalnik do farb chloro-kauczukowych w jednym miejscu na zagłówku. Farba trochę schodzi. Niestety papier, którym czyściłem zagłówek robi się niebieskawy do szarego, jakbym razem z farbą usuwał wierzchnią warstwę SofTexu. Po czyszczeniu powierzchnia jest lepiąca.
Ceny nowego zagłówka w ASO do RAV4 Adventure jeszcze nie sprawdzałem. Swoją drogą to w jaki sposób (gdzie) ustalić numer OEM wspomnianego zagłówka ?
Czy zaryzykować i solidnie wyszorować zagłówek rozpuszczalnikiem i potem zastosować jakieś farby do skór ? A może jakiś krem, żeby SofTex się nie lepił?
Dziękuję