Hejka
W końcu przybył do dilera mój zamówiony nowy CHR. Na oględzinach rzuciło mi się w oczy to, że lewy klosz tylnych lamp jest zawilgocony. Duże krople wody pokrywały tak 1/5 całości klosza. Na placu stały jeszcze dwie inne nowe CHR-y z dostawy i w jednym była podobna sytuacja - klosz zawilgocony mocno od środka. Woda może nie stała w lampie ale krople na kloszu nawet dość duże. W tej drugiej nie zaobserwowałem tego feleru.
Dodam tylko, że dzisiaj pogoda była dobra. Zero deszczu i mała wilgotność powietrza.
W instrukcji obsługi znalazłem fragment mówiący :
„Chwilowe pokrycie się wilgocią wewnętrznych powierzchni kloszy świateł zewnętrznych nie jest oznaką usterki.
W następujących sytuacjach należy skontaktować się z autoryzowaną stacją obsługi Toyoty lub innym specjalistycznym warsztatem.
- Duże krople wody na wewnętrznej powierzchni kloszy lamp.
- Woda wewnątrz lampy.”
Dodam tylko, że Pan Diler trochę nieprofesjonalnie podszedł mówiąc, abym zgłosił to na reklamacji po odbiorze. Zwróciłem mu uwagę, że z takim czymś ja nawet nie mam zamiaru płacić za ten samochód
Tak czy inaczej...czy któryś z posiadaczy nowego CHRa zaobserwował podobny problem?