Poczytaj linki które podesłał Krisman a wszystkiego się dowiesz. Z tego wynika że przybywanie oleju w silnikach hybrydowych Toyot to norma. Znajomi ludzie-posiadacze Toyot nawet nie zaglądają do oleju od wymiany do wymiany. Nie zmienia to faktu że olej jest w jakimś stopniu rozrzedzony paliwem i traci swoje właściwości (są różne filmiki na Youtube z badania takiego oleju, które to potwierdzają). Teoretycznie mógłbym olać temat bo nie jeżdżę autem dłużej niż 3 lata, ale dla spokoju ducha przyśpieszę serwis w ASO i wymienię olej przy 12 tys.
Jeśli pojedziesz z tym do ASO to nic z tym nie zrobią, mogą tylko ewentualnie odciągnąć nadmiar oleju, chociaż dla nich poziom do 2,5 cm ponad max to norma.
W Audi dla porównania, zgodnie z procedurą serwisową wymiana oleju podlega po 30 tys km, to dopiero są jaja, (tyle że tam oleju nie przybywa).