Witam.
Pewnego razu wstaje rano i mój akumulator zdechł. Pojechałem, wymieniłem na nowy pewnie stary. Okazało się, że jak wyjąłem pilot ze stacyjki i otworzyłem drzwi, to był dźwięk tak jakbym nie wyjał kluczyki że stacyjki. Olałem to. Następnego dnia bateria zdechła. Mam już (nową ) baterie od półtora roku i co jakież czas się to pojawia. Zaobserwowałem, że na przykład otworze drzwi będzie ten dźwięk, a po jakimś czasie 1-2 min przestanie i mogę zamknąć samochód i wiem że będzie ok. Natomiast wiem, że jak otworze drzwi imam ten dźwięk (zostawiony kluczy w stacyjce pomimo braku kluczyka w stacyjce) i jak włącze alarm, to nie mam baterii. Czasami jak coś takiego mam to idę do domu, wracam do samochodu po 5 minutach, otwieram drzwi i.....cisza. Czyli mogę go zamknąć z kluczyka i będzie ok. Ale ogólnie jest to....uciążliwe to mało powiedziane. Ogólnie robiłem też tak, że wychodziłem z samochodu, odpinałem klamę od akumulatora a następngo dnia podpianełem.i jechałem. Ale też jest to uciążliwe, szczególnie z baterią z tylu^^. Dodam jeszcze, że nic nie jest podłączone do zapalniczki, nie słucham plmuzyki w samochodzie. I jedna rzecz. Skrzynia biegów jest do wymiany, będzie wymieniana za parę dni, ale nie wiem czy to można jakoś połączyć. Dziwny problem i nie wiem co z tym zrobić :( Proszę o pomoc. Pozdrawiam