u mnie też ta klapa żyje własnym życiem, raz za pierwszym razem ruszy, raz za drugim, nogą też raz działa , raz nie działa, czasem jak debil macham koło auta, ludzie sie patrzą dziwnie , niech mi nikt nie pisze że macham źle...Po prostu to auto jest chwilami wkurzające, ale w każdym aucie coś tam jest trefne , nie ma idealnych.