Już niedługo w nowych wózkach z gownolitu nie będą bo wchodzi EURO 7
To nie jest prawda
, słyszałem na forum że przepisy unijne nie mają żadnego wpływu na jakość produkowanych aut.
Numerów Vin tych Lexus’ów po szkodzie całkowitej ekonomicznej nie technicznej (które wg. Ciebie nadają się do dalszego użytkowania) się nie doczekaliśmy, to może chociaż podasz jakieś rozporządzenia lub dyrektywy UE, które wymuszają na Toyocie (i innych producentach) korzystanie z poddostawców, którzy dostarczają im śmieci, a nie podzespoły.
Wprowadzane przez UE normy czystości spalin, zakaz dodawania Pb, czy ostatnio ograniczenie pylenia przez klocki nie ma nic wspólnego z jakością, a ochroną zdrowia mieszkańców UE. Znasz się na wszystkim i wszystko wiesz to poszukaj sobie badań np. o wpływie sadzy z diesla na rozwój komórek rakowych.
To, że producenci nie potrafią dostarczyć klientowi samochodu, który spełnia normy i jest bez awaryjny to już nie jest wina UE.