Mogę powiedzieć tylko tyle, że Goodyear które miałem (raz wielosezonowe i dwa razy zimowe) nigdy mnie nie zawiodły, na śniegu były rewelacyjne i były oponami wyjątkowo cichymi w odbiorze, ale tu Michelin też przoduje i uważam, że pierwsze czy drugie jest i tak świetnym wyborem .
Za to letnie Michelin są dla mnie zagadką (pozytywnie) bo o ile mają realnie najniższe klocki bieżnika, o tyle ścieranie postępuje chyba najwolniej ze znanych mi opon premium, nic nie tracąc na jakości.
Edit: Ja mam lato Primacy 4 (A/A/70dB), a zima Pilot Alpin 6 (C/B/69dB)