W mojej ocenie nie ma w tym nic nienormalnego. Nienormalne byłoby gdyby wieczorem albo po nocce, wskazówka spadła z powrotem do tego niskiego zasięgu.
A tak, to może być spowodowane zmianą stylu jazdy, np. jechałeś 500 km po autostradzie, to zasięg spadł Ci prawie do zera, następnie zjechałeś z autostrady, zrobiłeś kilkadziesiąt kilometrów po drogach zwykłych, zatrzymałeś się, a po ponownym odpaleniu samochodu, komputer zaktualizował zasięg, uwzględniając już bardziej ekonomiczną jazdę z ostatnich kilometrów.