Toyota RAV4 2.2 2006 wersja bez DPF przebieg 260tys
Wariant 1: Zatankowany normalny diesel, samochód zauważalnie słabo pali jakby przypominał o wymianie akumulatora, podczas ruszania z jedynki szarpie samochodem, zero kopcenia z wydechu.
Wariant 2: Ponad połowa baku około 40L + dodatek Liquiy Moly 20450 do czyszczenia wtrysków, pali odczuwalnie dużo lepiej (nie żeby mi sie wydawało ale naprawde tak jest), podobna sytuacja z ruszania z jedynki, szarpanie na tyle słabe że wydaje sie jakby nic niepokojącego sie nie działo. Jedynie podczas mocnego wciśniecia gazu kopci na czarno, przy delikatnej jeździe zero dymu.
Czy to kopcenie jest jakimś niepokojącym objawem? Czy wmawiać sobie że spalaja sie jakies zanieczyszczenia w układzie i będzie tylko lepiej?
Bardzo fajnie mi sie jeździ jak auto nie szarpie ale za niedługo mikstura sie wypali i znowu trzeba pojeździć na zwykłym paliwie, ale co potem przed zimą czy wlewać dodatek jeśli ma to powodować kopcenie?
PS. Dodatkowe pytanie, sklepy reklamują zalecany akumulator 95ah, obecnie mam włożony 80ah jeszce przez poprzedniego własciciela. Jaki akumulator jest zalecany/dedykowany do tego modelu?