Korzystacie z trybu Sport przy wyższych prędkościach, autostradowych, np. jadąc 130-140 km/h?
Nie, bo po co?
ECO vs Sport niczego 'pod maska" nie zmienia.
Nie zmienia np sterowania zmiana biegów - bo biegów nie mamy,
Nie zmienia mapy silnika dodajac KM.
Itd.. itd
Realnie zmeinia sie:
- moc wspamagania ukladu kierowniczego (ktora w Corolli i tak sie zmienia w zaleznosci od predkosci auta - gaz jest "drive by wire" - wlaczzenie Sport daje 0)
- mapowanie dzialania pedalu gazu
Wyobraz sobie, ze w teybie Normal 0% nacisku do 100% nacisku na pedal (skok) pokrywa sie rozno z moca ukladu od 0 - 100%
W Eco pierwsza część skoku jest "spłaszczona", więc trzeba mocniej nacisnąć pedał, aby uzyskać to samo przyspieszenie.
W Sport jest odwrotnie, już niewielkie naciśnięcie pedału daje żądanie większej mocy.
Czyli zmienia sie tylko zaleznośc miedzy pozycja pedalu gazu i jakiej mocy ma to w danym trybie odpowiadac.
Wiec w EO latwiej jezdzic delikatnie, ale jak chcesz wiecej mocy to po prostu mocniej depczesz pedal gazu.
Z tego p. widzenia to dosc fajny tryb.
W Sporcie będzie to samo, ale ta przestrzeń nacisku gazu na spokojną jazdę będzie po prostu maluteńka.
Jako że na autostradzie i tak się jeździ na silniku spalinowym (i zapewne albo w trybie ACC albo CC(*) ), to ten tryb sport znowu… nic nie daje.
Acha, w trybie sport zamiast w mniej więcej w połowie skoku odpalać ICE, ten może być uruchamiany przez komputer wcześniej.
(*) - Taka ciekawostka; okazuje się, że większość europejskich marek nie daje wyboru, czy tempomat pracuje w trybie ACC czy CC. W Skodach, Mercedesach itd., jak np. śnieg zapada radar, to z tempomatu nawet tylko w trybie nieaktywnym nie da się skorzystać.... a w Toyocie (i nie tylko) i owszem.