Autor Wątek: Yaris i LPG  (Przeczytany 9958 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Hicks

  • Gość
Yaris i LPG
« Odpowiedź #15 dnia: 04 Sierpnia 2005, 11:15:07 »
Tylko, że 1.4d4d pali tak z 1,5...2x mniej niż 1.3 vvti.

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Yaris i LPG
« Odpowiedź #16 dnia: 04 Sierpnia 2005, 11:16:37 »
Cytat: Hicks
Tylko, że 1.4d4d pali tak z 1,5...2x mniej niż 1.3 vvti.


To ciekawe... 3,2 litra po mieście? ;P
Seat Leon Cupra :D

CarinaGTI

  • Gość
Yaris i LPG
« Odpowiedź #17 dnia: 04 Sierpnia 2005, 11:38:43 »
mój ciut podkręcony pali przy średnio dynamicznej jeździe ca. 4.5l
wczoraj wróciłem z trasy predkość przelowotowa na A4 od 120-170 (częściej około140), czasami Vmax
zrobiłem 600km i zgasła mi 4 pałeczka i zostały 3
jeszcze nigdy nei spalił mi powytżej 5.5l srednio
a najmniej na trasce spalił mi 3.5l
poza tym D4D ma dość duże ciśnienie na wtryskach bo aż 1600 w porównaniu np. do mrenault 2.2dci ktore ma 1300, dlatego jest taki ekonomiczny, gdyż świetnie rozpyla paliwko, a wtryski też ma dość dość :-DD
no ale dość OT :-DD

Hubert Owczarek

  • Gość
Yaris i LPG
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Sierpnia 2005, 11:59:10 »
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Poczyniłem dodatkowe rozeznanie w różnych serwisach toyoty i wszyscy zgodnie twierdzą, że montaż wymaga wymiany głowicy i gniazd zaworowych lub chociaż samych gniazd. W przeciwnym wypadku silnik padnie. Koszt takiej instalki zaczyna sie od 7 tyś. PLN. Są też tacy, którzy jeżdżą na LPG bez żadnych wymian w silniku, niestety nikt nie zrobił znaczących przebiegów żeby móc powiedzieć coś o stanie silnika. W tych okolicznościach niestety muszępożegnać sięz chęcią zakupu Yarisa, względy ekonomiczne biorą górę. Szkoda.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Yaris i LPG
« Odpowiedź #19 dnia: 04 Sierpnia 2005, 12:04:49 »
Rosmawiałem wczoraj z kolegą mechanikiem z ASO . On także odradza montaż LPG w yarku z tytułu problemów jak w/w. Już kilka razy mieli wizytęyarków z totalnie wypalonymi zaworami. Pamiętał dwa, jeden miał ciut ponad 100 tys a drugi około 70 tys. Przy jakim przebiegu montowany był gaz nie wie ale nawet powiedzmy że ktoś porzucił gwarancję(mało prawdopodobne) i założył w nowym aucie to po 70 tys remont głowicy jest dowodem na to że yarek+LPG=porażka. Oba padły a przy tym 100 tys mówi że pierwszy raz na oczy widział tak wypalony zawór no agonia poprostu.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

CarinaGTI

  • Gość
Yaris i LPG
« Odpowiedź #20 dnia: 04 Sierpnia 2005, 12:08:10 »
najwidoczniej toyotka w ogóle nie porzewidywała, że można to zagazować, skoro pali to ca. 5-6l tak sądze

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Yaris i LPG
« Odpowiedź #21 dnia: 04 Sierpnia 2005, 12:23:01 »
Cytat: CarinaGTI
najwidoczniej toyotka w ogóle nie porzewidywała, że można to zagazować, skoro pali to ca. 5-6l tak sądze



No dokładnie - nie sądze żeby w Japonii ktoś był w stanie pojąć taką abstrakcjęjak to że akcyza na benzyne jest a na gaz nie i że ludzie wolą przerabiać silniki na gaz żeby siętemu głupiemu prawu podporządkować...

Na tej samej zasadzie słyszałem że koleś jeździł dieslem na oleju spod frytek (mial restauracje) i to jakos działało. Abstrakcja? :)
Seat Leon Cupra :D

Jaro

  • Gość
Yaris i LPG
« Odpowiedź #22 dnia: 06 Sierpnia 2005, 21:11:22 »
a Slyszeliscie zeby ktokolwiek w japonii jezdzil na gazie ??  no chyba ze po kielichu :P

mnie sie nie obilo o uszy ale sie poprostu nie interesowalem tym... pozatym moim skromnym zdaniem, problemy jakie wynikaja z zalozenia instalacji LPG, sa niewspolmiernie wysokie ( biorac pod uwage jakos montazu instalacji w polsce ) z zyskami jakie to daje. tracisz miejsce w bagazniku na rzecz butli.

Przelicz sobie dobrze, wyzsza cena przegladu rejestracyjnego, przy LPG musisz go robic co roku, utrzymanie samej instalacji, pozatym wierzcie mi albo nie, ale Yaris, tak jak i wieksze siostry jest tak nackany elektronika, ze uwazam prawidlowy montaz LPG w Polsce za prawie niemozliwy. obecnie reduktory gazu do autek wystarczaja na jakies 70 - 100 kkm, przynajmneij tak mowia serwisy gazowe wiec tez trzeba liczyc koszty ewentualnej wymiany...

takze zalozenie gazu to tylko pozorne obnizenie kosztow o prawie polowe... naprawde warto sobie zrobic czysta kalkulacje i wziasc pod uwage wszystkie koszty.

Osobiscie wole placic troszke drozej, ale miec spokoj z problemami jakie wiaza sie z LPG.

Pozdrawiam

Jaro


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl