Cześć
Niedawno w mojej Camry odezwała się panewka. Przebieg 440 tys., olej zawsze dobrej klasy i na poziomie, a tu taka niespodzianka. Zastanawiam się czy jest sens robić remont czy lepiej poszukać drugiego silnika. Ten przy 2-3 tys. obrotów pod obciążeniem terkocze.
Mam możliwość kupna silnika, ale ma podobny przebieg i boję się, że za chwilę będzie powtórka. Ewentualnie czy ktoś z Was ma na sprzedaż silnik 5S-FE? Jakie są Wasze doświadczenia z żywotnością 2.2? Jestem w kropce, chciałbym dać Camry jeszcze kilka lat życia, ale nie wiem co teraz robić.