Nie wiem, aja Wy jeździcie, ale mnie codzienne jazdy do pracy ok 10 km pali między 3,2 i 3,8. Jazda w normalnym natężeniu ruchu w mieście. Silnik 2,0
Ostatnio w sobotę na zakupy-7 km spalił 2,8 l.
Na trasie 40 km , przy dosyć częstych ograniczeniach do 70 km 3,2 l. i powrót 3,7 l.
Ja bardzo pilnuję doładowania baterii trakcyjnej wykorzystując wszelkie możliwości odzyskania energii i nigdy jej nie wysysam do 2 kresek.
Trzeba zmienić styl jazdy przewidując pewne sytuacje, które pozwalają właśnie odzyskać energię.