1. Ap. koła zimowe. W salonie Toyoty są mw. 2 razy droższe niż poza. Kupując inne niż firmowe trzeba zwrócić uwagę, czy felgi maja homologację Toyoty, bo nie wszystkie mają. Jak mi powiedziano, jest to ważne w przypadku (odpukać) wypadku, bo ubezpieczyciel może się przyczepić, że felgi nie miały homologacji i odmówić wypłaty odszkodowania.
2. Ap. hak. Mam hak wyciągany poziomo, który zainstalowano mi w salonie jeszcze przed odbiorem auta. Sprawuje się OK, trzeba tylko pamiętać, żeby kupić przejściówkę, bo wiązka ma - chyba - 15 pin, a wtyczka przyczepy 7 pin.
3. Ap. progi. Progi odradził mi pracownik salonu (w końcu chyba zainteresowany, żeby skubać klienta). Powiedział, że poza brudzeniem się nogawek nic nie dają. Chyba miał rację, ale ja jestem wysoki, więc nie mam kłopotów z wejściem do wysoko zawieszonego auta.
4 Ap. wykładzina. Mam fabryczną i na razie nic się nie zniszczyła. Ale auto ma zaledwie 9 miesięcy, więc może za wcześnie.