Autor Wątek: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22  (Przeczytany 62210 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

duszii

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #30 dnia: 26 Listopada 2005, 21:24:56 »
Przebieg mam ciut wiekszy - 135 tys wiec moze sytuacja jest podobna.
Czeka mnie wiec maly przeglad sytuacji na rufie :)

dimas

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #31 dnia: 27 Listopada 2005, 00:48:23 »
Jeżeli jeszcze nigdy nie były wymieniane to jest spore prawdopodobieństwo iż to one są przyczyną dziwnych odgłosów na tyle przy pokonywaniu   :fun  hopków.
Tak czy inaczej wymiana i tak Cięczeka niebawem  :cfiufiu  

Pozdrawiam

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #32 dnia: 27 Listopada 2005, 23:02:23 »
Eeee... tam od razu amortyzatory...
W pierwszej kolejności gumy stabilizatora i łączniki.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #33 dnia: 28 Listopada 2005, 08:58:05 »
A ja bym stawiał na gumy odbojników amortyzatorów lub w ostateczności osłony amorka.
A jak jest mokro to też skrzypi??
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Nygus

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #34 dnia: 13 Lutego 2006, 14:39:13 »
Od kilku dni zaobserwować, a raczej słyszeć, się dają dziwne, puste stuki z tyłu, zlokalizowane "gdzieś po lewej stronie". Wiem, że to mało profesjonalne (sic!), ale:
- stuki te nie są skorelowane z pokonywaniem nierówności - owszem, słychać je kiedy droga przybiera kształty wczesnego fałdowania alpejskiego, ale przy forsowaniu dziurek po-odwilżowych, albo 'martwych policjalntów' raz jest cisza, a innym razem słychać stuk,
- stuki pochodzą z miejsca - tak myślę - gdzie zlokalizowany jest naciągacz tylnich pasów bezpieczeństwa a ponieważ testowałem jazdę z *puściutkim* bagażnikiem wykluczam nomen omen klucze, trójkąt, parasol, baniak na płyn, itp.,
- i wreszcie ktoś, kiedyś zamieścił posta, że <cyt>"w miarę wzrostu V słyszy zwiększający się poziom natężenia szumu z okolicy... dachu</cyt>. Ponieważ kiedyś przez to przeszedłem (winowajcą była antena postawiona na sztorc) szybka odpowiedź na grupie ucieszyła autora wątku, któy postawił...
wirtualnego browca :)) :)).

Z mechaniką jestem na bakier, więc niespecjalnie uśmiecha mi się odstawienie auta do jakiegoś serwisu, który dokręci śrubkę lub poluzuje "coś tam" a mniue poinformuje, że nastąpiła wymiana tylniej belki ;))

A mówiąc poważnie: może ma ktoś empirycznie zbliżone przeżycia. Na pewno nie jest to lód i obawiam się, że dźwięki przybierają na swojej mocy i częstotliwości występowania.

Autko: Avensis 98, 2.0, sedan.

I na zakończenie: ojej, ile tu zmian!! Dawno tu nie byłem, a szkoda :D

prusiak

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #35 dnia: 13 Lutego 2006, 15:07:01 »
Witam

Nie wiem jak to jest jeszcze w Avensisie, ale podobny objaw mialem w Corolli sedan '98. Przyczyna byly 'zuzyte' gumki na laczniku stabilizatora...Takie zakrzywione przy kole dlugosci 15 cm... Najlepiej podnisc samochod i pomacac.. Naprawa polegala na ucieciu weza gumowago i ciasnym nalozeniu takiej gumy... na jakis czas powinno starczyc  ;)


Thomas

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #36 dnia: 13 Lutego 2006, 21:33:48 »
Witam

Ja też jestem szczęśliwym  ;) posiadaczem Ave sedan 98 2.0,  w moim przypadku te głuche stuki rozpoczęły sie wraz z nadejściem ujemnych temperatur. Po odwiedzeniu warsztatu (nie ASO) stwierdzono, że nie są to gumy łącznika stabilizatora lecz amory, które pod wpływem chłodów  :D zmniejszają  swoją  skuteczność tłumienia: więc polecono mi je wymienić. Myśl o wymianie amorków nie bardzo mnie optymistycznie nastroiła. Po pewnym czasie stuki i puki znikneły tak szybko jak przyszły pomimo, co ciekawe było jeszcze chłodniej. Więc tak naprawdę nie wiem co może być przyczyną tych nieprzyjemnych odgłosów. Myślę i mam nadzieję że, jednak jest to wina gum łącznika stabilizatora ale zobaczymy może wizyta w innym warsztacie coś mi pomoże a może ten typ tak ma :D . Wszystkich z podobną dolegliwoscią i perpektywą nasilania sie tych głuchych dźwięków z nadejściem wiosny pozdrawiam.  ;D




Thomas

Nygus

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #37 dnia: 14 Lutego 2006, 09:02:25 »
No właśnie, dzisiaj (-2) praktycznie stuki ustały...
Orientujesz się może ile trwa/kosztuje wymiana tych gum?

Z ostatnich "szczęść", które mnie nawiedziły zdecydowanym liderem, bez jakiejkolwiek konkurencji, była cewka. 1 sztuka 500 zł, Avensy mają 2 sztuki :) Poza tym, chyba z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem szczęsciarzem.

ayrsen

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #38 dnia: 14 Lutego 2006, 09:05:28 »
Witam

mam od około dwóch tygodni taki sam problem, też z Ave sedan T22, też w okolicy tylnego lewego koła i podobnie jak Nygus wykluczam całą masę "oczywistych" źródeł stuków. W sobotę (wcześniej nie ma czasu...) jadę to sprawdzić, więc dam znać co i jaki.

sp0rting

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #39 dnia: 14 Lutego 2006, 09:25:32 »
Ave 2001 kombi, też mi stuka :) ale juz sobie odpusciłem szukanie...nie moze to być nic groźnego bo się nie nasila. najlepsze jest to że po zdjęciu osłon wygłuszających (w środku - bagażnik + złożenie siedzeń) dźwięk traci na sile, albo wogóle go nie słychać.

przy czym u mnie nie jest to dudnienie tylko pukanie, podobne do zużytego amortyzatora i luzu na stabilizatorze, ale to już wykluczyłem :(

ale jesli komus sie uda znalezc przyczyne ... ;D

ciao,
sp0rting

Nygus

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #40 dnia: 14 Lutego 2006, 10:56:31 »
Hehe :)
Dobrze przeczuwałem, że pomimo kiepskiego opisu mogę liczyć na odpowedź.

Powiem tak: stuki przypominają kawałek czegoś (mały przedmiot, w mairę sztywny - stąd początkowo podejrzewałem kawałek lodu) co obija się od ścianek karoserii/zabudowy. Ten, nazwijmy go klocek, oceniam na jakieś 0,1-0,5 kg i zdecydowanie jest skorelowany z pogodą ;)

Jak ktoś odkryje przyczynę - licze na rychłą odpowiedź na forum.

Nygus

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #41 dnia: 14 Lutego 2006, 11:03:19 »
Witam.
Mowa o modelu Ave 98, sedan.

Ile czasu zajmuje i ile kosztuje cała operacja wymiana tytułowych gumek?

Offline tomekw112

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 464
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #42 dnia: 14 Lutego 2006, 11:06:29 »
od niedawna mam coś podobnego (tylne prawe koło) sedan 2001 delikatne stuki na małych dołkach -na wielkich nie--myślę że to coś z zawieszeniem , pojawiło się to jakieś 2 m-ce temu
pozdrawiam

Offline PITMAR

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #43 dnia: 14 Lutego 2006, 16:48:05 »
Witam
Ja wymieniałem w Cari E tuleje gumowe drążka stabilizacyjnego na tyle i zajęło mi to ok. 1h To prosta sprawa, koszt w JC ok. 14 zł sztuka. I tylko 4 śruby do odkręcenia.
Wydaje mi się że w AVIE jest podobnie


Norbileusz

  • Gość
Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
« Odpowiedź #44 dnia: 14 Lutego 2006, 17:47:27 »
Heh,w mojej Ave to samo także czekam z niecierpliwością również na "określenie przyczyny" ;D a przy okazji jak to gumy stabilizatora to gra pewnie dużą rolę na stabilność tyłu przy 170-200 km/h bo u mnie wraz ze stukami zaczął bujać jak na łódce...tragedia


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl