Wczoraj oglądałem BYD Dolphin Surf, znajomy myśli dla swojej mamy, w porównaniu do Dacii Spring jest przepaść. Jeszcze będziemy oglądać pewnie Leapmotor T03, ale jesli chodzi o zewnętrze to wygrany jest zdecydowanie BYD w oczach potencjalnej właścicielki.
Sam oceniam to auto... dziwnie. materiały wnętrza są ok, nawet bym powiedział że lepsze niż w Corolli jeśli chodzi o boczki drzwi ale na zasadzie grubszego plastiku i fajniejszej jego tekstury, jest tak samo twardo z małym miękkim elementem pod łokieć. Ekran przed kierowcą malutki, tani i niskiej rozdzielczości, ekran centralny to jest dosłownie tani tablet na Androidzie z aplikacjami obsługującymi auto. Myślałem że w tych kwestiach nie będą oszczędzać bo to grosze dla chińczyka wsadzić sensowny ekran. Sama nakładka na Androida w ogóle nie jest dopracowana, CarPlay z zaokrąglonymi rogami wyświetla się w kwadratowym oknie, to przecież jest konfigurowalne, wystarczy chcieć. Dźwięk zamykania drzwi mnie irytował, nie do końca wiem czemu. Nie był pusty jak w Toyocie, tylko strasznie głośny. Gruba klapa bagażnika, nie do końca rozumiem po co, chyba jest częścią strefy zgniotu

Biorąc to wszystko pod uwagę, w kategorii ~45k z pełną dotacją z NaszEauto chyba wygrywa. Będziemy jeszcze raz się przejechać, bo teraz ktoś już był umówiony.
Renault 5 jest super ale to jest 50% więcej dla końcowego klienta, muszą zrobić tańszą wersję jako następną Dacie Spring. To jest hit że ten program obecny praktycznie w każdym kraju UE tak naprawdę dotuje chińskie elektryki, na które z kolei nakładamy cła. Że niby to ma wyrównywać szanse producentów z UE? No tylko to nie działa jak koniec końców dalej jest taka różnica w cenie, a w jakości aż tak tego nie widać...