Cześć,
mam problem z immobilizerem i nie wiem czy jest on fabryczny, czy dokładany.
Zaczęło się od tego, że mam 1 kluczyk, który spadł do windy i pilot już nie działa.
Z kluczyka działało, ale czasem blokował się samochód, konsola była czarna. Pomagało naciśnięcie przycisku pod kolumną.
Tydzień temu chciałem odpalić samochód, ale zablokował się w inny sposób. Po przekręceniu zapłonu zegary robią się czarne i nie ma reakcji. Jedyna to klikanie z jakiejś skrzynki za schowkiem na rękawiczki.
Ktoś miał podobną sytuację? Czy w Warszawie z dojazdem (mokotów) jest to ktoś w stanie opanować? Najlepiej by było usunąć to dziadostwo.
https://www.youtube.com/watch?v=7o1JF4XxVpc - tak to wygląda. EDIT