Wreszcie

No i przynajmniej wiem, że na moje malutkie 225/55/19 też w razie czego da się założyć bez szkód. Oczywiscie w garażu to robiłem testowo ale wiadomo. W ciepelku na suchym podłożu to sie łatwo i równo zaklada, a w warunkach bojowych to inna bajka. Kiedyś mieliśmy kwaterę w Austrii gdzie 7 dni pod rząd było zakładanie łańcuchów. I to nie w RAV gdzie jest w cholerę miejsca tylko w Corolli E12 gdzie już nadkole bardziej dopasowane. W połowie pobytu to wychodziło już jak filmie instruktażowym