Autor Wątek: Wymiana akumulatora w starletce '97  (Przeczytany 3529 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pss

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« dnia: 08 Sierpnia 2005, 09:43:39 »
Szanowne Starletki,

Czy któraś z Was mogłaby polecić nowy akumulator dla siebie?
Mój trzyma sięod 1997r., jest to Panasonic "Made in Japan" ale powolutku zaczyna dostawać zadyszki. W ASO Lubin proponują:
1. "zamiennik" z 3-letnią gwarancją za ok. 280 zł
2. "oryginał" Panasonic za ok. 1000 zł   :shock:  

Czy jest szansa zakupienia gdzieś owego np. Panasonica za rozsądne pieniądze lub czy zna ktoś markęktórej akumulator też pociągnąłby tyle lat co ów pierwszy?

Przemek, Wrocław

Woytek

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Sierpnia 2005, 09:48:46 »
Pierwszy błąd to ASO.... dobry askku który starczy na pare lat kupisz poniżej 200zł.. tylko nie w ASO, pełno jest sklepów motoryzacyjnych,poszukaj nawet w necie ile kosztują i jaki akku pasuje do starlety.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Sierpnia 2005, 09:51:52 »
Na ten temat było juz pisane na forum Corollki. Możesz poszukac tam jakie akumulatory sa polecane.
BMW E46 320d
Mini Cooper

pilu

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Sierpnia 2005, 14:57:27 »
Kupiłem ostatnio Delphi 45Ah za 100zł (rabat był :) ) i działa jak talala. Więcej powiem za 5 lat :D

CarinaGTI

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Sierpnia 2005, 15:04:03 »
kiedyś i owszem aku starczało na 4-5 latek, ale teraz jak wytrzyma 3 latka uznać to należy za bdb wynik :/

zdanek

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Sierpnia 2005, 21:26:55 »
To by sięzgadzało. Kiedyś w Nissanie Sunny miałem orygin. Panasonica - miał 6 latek i działał b.dobrze a w Starletce padł po zaledwie trzech. Dość długo nie moglem tego zrozumieć dopiero wymina na nowy wybawiło mnie z kłopotów.

pss

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Sierpnia 2005, 22:05:22 »
Cytat: Ice
Na ten temat było juz pisane na forum Corollki. Możesz poszukac tam jakie akumulatory sa polecane.


Szukałem i poczytałem. Prawdępowiedziawszy ogromnej masy "konkretów" typu: X kosztuje tyle i pada po 2 latach a Y tyle i pada po 5, nie było.   :wink:  

Czy ktoś może miał do czynienia z austriackimi Bannerami? :?:  
 
W jednym ze sklepów z akumulatorami (chyba największym we Wrocławiu) pan stwierdził, że nie polecałby do Starletki bezobsługowego Boscha, chyba Silver plus czy jakoś tam  :bojjjjjjjjjj  , ponieważ wyjątkowo wysokie napięcie ładowania jakie jest w Toyocie może go szybko wykończyć.  :chmmm  .

Przemek

Kohoshi

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Sierpnia 2005, 22:08:12 »
Ja mam Hopecke, długi i wąski, akurat do Starlety - 65 Ah, absolutnie nigdy mnie nie zawiódł, a jeżdżęjuż na nim 3 lata (w aucie pewnie jest sporo dłużej).

Gandalf

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Sierpnia 2005, 07:59:30 »
Cytat: pss
Czy ktoś może miał do czynienia z austriackimi Bannerami?  


Ja miałem do czynienia w Fordzie diesel
Sprawował sięznakomicie--tak długo jak miałem samochód --8 miechów  :wink:
ale od znajomych wiem ,że to dobre akumulatory, które nie zawodzą :D

Spróbuj złapać jakiegoś blacharza z Toyoty i zagadać z nim o aku to gwiazdki.
"kiedyś -pracując w Serwisie Toyki--mielismy takie rarytasy na półkach do odsprzedaży dla 'indywidualnych" klientów"

Zagadać możesz, nic nie stracisz :wink:

pss

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Sierpnia 2005, 13:11:01 »
Sprzedawca w sklepie akumulatorowym stwierdził, iż Delphi podobno bardzo spadło na jakości i po zimie mieli 60% reklamacji :shock: .
A Banner do starletki występuje w wersji 50Ah (za ok. 220zł) i jest (wg sprzedawcy) jakościowo "na równi" z Bosch Silver (który jest podobno debest). I podobno też jest ze srebrem, ale firma Banner tym sie nie chwali.   :bbravo  

I żeby jeszcze jasno określić (bo na forum Corolki to żadne jednoznaczne wnioski sie nie pojawiły)  :(  :
można li instalować akumulator o wyższej/dużo wyższej pojemności niż przewiduje to ustawa czy też grozić to może czy to uszkodzeniem alternatora, czy też stale niedoładowanym akumulatorem z dalszymi (jakimi?) tego konsekwencjami, czy też może jeszcze coś :shock:  :?:
Zakładamy, że samochód nie ma żadnych prądożernych, dodatkowych bajerów a chodzi jedynie o kupienie jeszcze większej "pewności w każdej sytuacji"  :-DD

pss

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Sierpnia 2005, 13:12:35 »
Sprzedawca w sklepie akumulatorowym stwierdził, iż Delphi podobno bardzo spadło na jakości i po zimie mieli 60% reklamacji :shock: .
A Banner do starletki występuje w wersji 50Ah (za ok. 220zł) i jest (wg sprzedawcy) jakościowo "na równi" z Bosch Silver (który jest podobno debest). I podobno też jest ze srebrem, ale firma Banner tym sie nie chwali.   :bbravo  

I żeby jeszcze jasno określić (bo na forum Corolki to żadne jednoznaczne wnioski sie nie pojawiły)  :(  :
można li instalować akumulator o wyższej/dużo wyższej pojemności niż przewiduje to ustawa czy też grozić to może czy to uszkodzeniem alternatora, czy też stale niedoładowanym akumulatorem z dalszymi (jakimi?) tego konsekwencjami, czy też może jeszcze coś :shock:  :?:
Zakładamy, że samochód nie ma żadnych prądożernych, dodatkowych bajerów a chodzi jedynie o kupienie jeszcze większej "pewności w każdej sytuacji"  :-DD

Gandalf

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Sierpnia 2005, 13:42:02 »
Cytat: pss

I żeby jeszcze jasno określić (bo na forum Corolki to żadne jednoznaczne wnioski sie nie pojawiły)  :(  :
można li instalować akumulator o wyższej/dużo wyższej pojemności niż przewiduje to ustawa czy też grozić to może czy to uszkodzeniem alternatora, czy też stale niedoładowanym akumulatorem z dalszymi (jakimi?) tego konsekwencjami, czy też może jeszcze coś :shock:  :?:
Zakładamy, że samochód nie ma żadnych prądożernych, dodatkowych bajerów a chodzi jedynie o kupienie jeszcze większej "pewności w każdej sytuacji"  :-DD


Kupując akumulator o wyższej lub niższej pojemności musisz sięliczyć własnie z faktem nadmiernego naładowania akumulatora lub jego nie doładowaniem.
Zarówno w jednym jak i drugim przypadku akumulator nie bedzie pracował prawidłowo i jego zywotnośc bedzie mocno ograniczona.

Jezeli zalezy Ci na , jak to nazywasz ,"pewności w kazdej sytuacji" to musisz przy kupnie patrzec na inne cyfry  a konkretnie na prad rozruchu wyrażony jako XXX A(np. 360 A)
Im wyższy jest ten wskaźnik tym "pewniejszy w zimę" bedzie akumulator
Najlepiej gdybyś przy kupnie akumulatora powiedział o tym sprzedawcy-on napewno wybierze odpowiedni produkt dla Ciebie

powodzenia

pss

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #12 dnia: 11 Sierpnia 2005, 12:33:09 »
I jeszcze uaktualniona wiadomość z ostatniej chwili z serii "koszmarkowe ceny w ASO": po godzinnym męczeniu sprzedawcy dowiedziałem sięw końcu, że akumulator który posiadam od nowości w samochodzie (od 97 r.), oryginalny Panasonic, ma pojemność 40Ah i jakby co, to kosztuje (uwzględniając aktualny kurs dolara/euro) 1725 zł :shock: !
Zamiennik (tj. Toyota Optifit) o tych samych rozmiarach 200/135/200 i paramatrach kosztuje ok. 250zł.

Przemek

Pimpek

  • Gość
Wymiana akumulatora w starletce '97
« Odpowiedź #13 dnia: 11 Sierpnia 2005, 15:03:38 »
Cytat: pss

Zamiennik (tj. Toyota Optifit) o tych samych rozmiarach 200/135/200 i paramatrach kosztuje ok. 250zł.


Ja posiadam takowy (Toyota Optifit) i jest super. W zimie (mrozy do -18st.C) odpalał bez żadnego problemu (nawet o 2-3 dniach niejeżdżenia). Czasem nawet podpinałem moją Tavrię, bo czasem nie mogła sama odpalić...

Osobiście polecam ten akumulator, ja jestem bardzo zadowolony i cena jest bardzo atrakcyjna :)

Pozdrawiam :D


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl