Teraz nie używam, bo za mało jeżdżę, żeby było mi potrzebne.
Kilka lat temu miałem zamontowane w Fordzie Mondeo na lewym środkowym słupku na wysokości biodra, na oryginalnym uchwycie w kształcie płaskiego U. Uchwyt przykręcony wkrętami do plastiku słupka tak, ze CB w uchwycie prawie pionowo panelem sterującym do góry, lekko pochylone do przodu. Uchwyt gruszki na lewym przednim narożniku fotela. Dostęp do radia lewą ręką "na czuja" (zmiana kanałów czy głośności nie wymagała patrzenia), gruszka też pod lewą ręką bez patrzenia.
Miejsce mialo tą zaletę, że radio było prawie niewidoczne i po schowaniu do bagażnika anteny magnetycznej pies z kulawą nogą nie wiedział, że w aucie jest radio.
Druga zaleta to radio zamocowane na stałe, więc w "razie w" nie lataloby po wnętrzu.