A gdzie tam, siedzę na tym brytyjskim forum i czasem skojarzę podobny temat. Ta "międzynarodowa" perspektywa sporo pomaga w ocenie co faktycznie skaszanił polski oddział Toyoty / dealer, a co jest ogólnoeuropejską przypadłością spowodowaną decyzjami TME. No i czasem u nich wychodzą problemy szybciej niż u nas. Albo inne

przykładowo, właściciele Toyot z UK używających mil jako jednostek prędkości bardzo długo mieli problem z systemem RSA ponieważ odczytywana wartość ograniczeń prędkości u nich na Wyspach była uznawana w jednostkach jako km/h, a powinna być w milach. Samochód powinien automatycznie przestawić ustawienie zgodnie z miejscem pobytu, ale z jakiegoś powodu... nie zawsze tak się działo. Więc wielokrotnie dostawali ostrzeżenie o przekroczeniu prędkości pomimo tego, że jechali sporo poniżej limitu