Autor Wątek: Alarm Challenger - problem  (Przeczytany 16769 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #30 dnia: 20 Sierpnia 2005, 09:33:15 »
Cytat: adi
alarm dzisiaj sie wlaczyl raz przed 8 a potem po 8....nie wiem czemu jak i po co


Pozamykaj wszystko, włącz alarm, obejdź samochód wkoło, poszarp za maskę, drzwi i bagażnik, kopnij w koła, jeśli to nie pomoże w zlokalizowaniu usterki to przyczyna może tkwić w przetartym kabelku do któregoś z czujników i być może zwiera on czasami do masy...
Aha i jeś centralka Ci nadal "lata" to ją umocuj na sztywno, przedtem sprawdzając "jakość" styków, moze któryś jest luźny i raz zwiera, raz nie...
"I love the smell of flames early in the morning..."

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #31 dnia: 20 Sierpnia 2005, 10:49:36 »
Cytat: Rafels
Cytat: adi
Przeciez jak odlacze czujnik od bagaznika to alarm sie nie wlaczy bo bedzie myslal ze bagaznik jest otwarty


Alarm sie włączy, tylko będzie "chronił" pozostałe strefy: drzwi, ultradźwięki itp...

da sygnal ze drzwi sa niezamkniete i sie nei wlaczy  :chmmm

MJ

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #32 dnia: 20 Sierpnia 2005, 12:11:33 »
Co do tych bezzwlocznych obwodow... OK, zgadza sie - silnik i bagaznik taki tworza. Ale czemu jeden wspolny ?? Przeciez mozna zrobic to osobno ! Tak jak sa zrobione drzwi - kazde ma niezalezny obwod.

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #33 dnia: 21 Sierpnia 2005, 20:02:01 »
Cytat: MJ
Co do tych bezzwlocznych obwodow... OK, zgadza sie - silnik i bagaznik taki tworza. Ale czemu jeden wspolny ?? Przeciez mozna zrobic to osobno ! Tak jak sa zrobione drzwi - kazde ma niezalezny obwod.


Do drzwi robi sięzwykle dwa obwody: drzwi kierowcy (antynapad) i pozostałe.
A dlaczego jeden obówd na klapy? Jakbyś zakładał alarmy tobyś stwierdził, że i tak za dużo kabli jest do podłączania :(
Po co utrudniać sobie życie... ;)
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #34 dnia: 21 Sierpnia 2005, 20:04:30 »
Cytat: adi
da sygnal ze drzwi sa niezamkniete i sie nei wlaczy



Hm... nie znam akurat tego układu, ale u mnie jest tak, że jeśli któryś z obwodów po załączeniu okaże sięuszkodzony, to alarm to zasygnalizuje i załączy sięchroniąc pozostałe.
"I love the smell of flames early in the morning..."

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #35 dnia: 22 Sierpnia 2005, 18:10:14 »
i juz wiem prawdopodobnie co jest przyczyna wlaczania sie samego alarmu :shock:  

najprawdopodobniej to fale radiostacji pewnej instytucji ktora widze przez okno :shock:

czujnik alarmu odczytuje te fale jak wybicie szyby podobno....dlatego odloczona mam ta funkcje i powinno byc ok;]

MJ

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #36 dnia: 23 Sierpnia 2005, 18:27:54 »
Cytuj (zaznaczone)
Nawet jesli taki czujnik uda mi sie kupic to obawiam sie ze sam go nie wymienie - chyba trzeba by caly tyl auta rozebrac ?


Czujnik kupilem w 1. elektroniku za 3,50 :) A wymiana to 10 min, trzeba sciagnac ta plastikowa zaslepke z klamry bagaznika i jest dojscie :)

Tak wiec mam teraz chroniony caly samochod ;)

Hicks

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #37 dnia: 02 Września 2005, 15:54:53 »
Temat o alarmach Challenger już kiedyś był ale powtórzę: ten system to jeden wielki pis of szit ! Wszystko wskazuje na to, że płyta centralki nie jest w żaden sposób ekranowana i fałszywe alarmy (czyli z reguły w środku nocy) są włączane przez pole elektromagnetyczne z:
- radarów lądujących samolotów z Okęcia (udowodniłem to !),
- krótkofalówek kurierów (sam widziałem !),
- zostawionej w aucie komórki (po uzbrojeniu alarmu),
- itd.

Nie chcętu dorabiać filozofii ale nawet wykonaie instalacji przez ASO jest pod psem - zresztą to dotyczy też innych marek.
Przy następnej toyocie będą zakładał alarm u specjalistów, tylko muszęjeszcze wymyślić jak to zrobić, żeby diler wydał mi auto bez alarmu...

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #38 dnia: 03 Września 2005, 00:47:50 »
Cytuj (zaznaczone)
Nie chcętu dorabiać filozofii ale nawet wykonaie instalacji przez ASO jest pod psem - zresztą to dotyczy też innych marek.


A czego tu sięspodziewać...? Przecież to zwykli "wyrobnicy" a nie cudotwórcy. Im nie płacą za DOBRZE wykonaną pracę, tylko za GODZINY  :?


Cytuj (zaznaczone)
Przy następnej toyocie będą zakładał alarm u specjalistów


Polecam zrobić to samemu. Bez wprawy potrwa może ze dwa dni, ale satysfakcja wielka, no i samochód poznać lepiej można...  :wink:
"I love the smell of flames early in the morning..."

Kwieczor

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #39 dnia: 05 Września 2005, 15:58:23 »
Cytat: Hicks
Temat o alarmach Challenger już kiedyś był ale powtórzę: ten system to jeden wielki pis of szit ! Wszystko wskazuje na to, że płyta centralki nie jest w żaden sposób ekranowana i fałszywe alarmy (czyli z reguły w środku nocy) są włączane przez pole elektromagnetyczne z:
- radarów lądujących samolotów z Okęcia (udowodniłem to !),
- zostawionej w aucie komórki (po uzbrojeniu alarmu),
...

Powyższe 2 w pełni potwierdzam
poza tym mieszkam blisko BTS Idei i obok masztu radiowego w Łazach - więc średnio raz w tygodniu mam nocne wycie znikąd..
szlag!!!

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #40 dnia: 05 Września 2005, 21:58:47 »
Cytat: Kwieczor
mam nocne wycie znikąd..



jedynym wyjsciem jest wylaczenie opcji wybitej szyby :x  u mnei etz nagle zaczely sie nocne i poranne pobudki...od czasy wylaczenai cisza....

Hicks

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #41 dnia: 06 Września 2005, 10:13:43 »
Adi,
nawet to może nie pomóc - kiedy system współpracuje tylko z czujnikami krawędziowymi (tymi fabrycznymi przy drzwaich i klapie) to też potrafi wyć bez widocznego powodu.
MówięWam, toyota i inne sieci pakują najtańszy, nieekranowany szit to samochodów, a kasują jak jak najwyższą półkę.

adi

  • Gość
Alarm Challenger - problem
« Odpowiedź #42 dnia: 06 Września 2005, 10:35:34 »
Cytat: Hicks
Adi,
nawet to może nie pomóc - kiedy system współpracuje tylko z czujnikami krawędziowymi (tymi fabrycznymi przy drzwaich i klapie) to też potrafi wyć bez widocznego powodu.
MówięWam, toyota i inne sieci pakują najtańszy, nieekranowany szit to samochodów, a kasują jak jak najwyższą półkę.


U mnie to zadzialalo, od tego czasu cisza....a nadajniki napewno sa mocne...  :D  czemu nie sprobowac  :?:  
Zreszta w moim bloku tez ktos mial to samo z alarmem zupelnie w innej marce....


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl