Uwierz mi tyle razy co już pisałem do TCE w sprawie różnych rzeczy i nawet obiło się o kontakt zarządu serwisu i co pogadali, przeprosili i nic nie zrobili
- nadal tylne klosze trzymają wodę
- silnik świszcze jakby miał turbinę
- teraz piski
Odpowiedź ta sama. Wszystko w porządku i ten typ tak ma

Dlatego mam już wywalone i jeszcze 2.5 roku i koniec z kupowaniem auta
Następne auto będzie w wynajmie długoterminowym i będę miał wszystko w 4 literach awarie, szarpanie się w serwisie.
Mechanik jechał ze mną i sam stwierdził pisk w czasie jazdy i potem wsiadł do demówki i stwierdził że tak ma być. Tylko jest jeden szczegół bo mój to 1.8 a on śmigał 2.0. Ot taki mały szczegół