Jadę i spryskuję, a tu płyn przestaje lecieć. Na stacji benzynowej dolewam wodę, i się dziwię, bo zmieścił się tylko jeden litr tej wody. Jadę dalej i spryskuję, i płyn znów przestaje lecieć. Dolewam, i znów mieści się jeden litr.
O ile pamiętam, zbiornik płynu do spryskiwaczy wielki nie jest, ale ponad dwa litry płynu powinno się zmieścić. A mam tak, że wypryskam litr, i koniec czystości. Co tu się dzieje, ktoś może pomoże w zrozumieniu i uzdatnieniu?