Autor Wątek: Demontaż listwy progowej  (Przeczytany 2489 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nepalczyk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 2020r.
Demontaż listwy progowej
« dnia: 10 Sierpnia 2025, 16:41:22 »
Cześć Panowie.

Założyłem nowy wątek bo nie znalazłem tu na forum podobnego tematu.
Czy ktoś z Was demontował osłonę progu w sedanie?
Przymierzam się do konserwacji we własnym zakresie, nadkola już sobie zakonserwowałem.

Odkręcamy śruby mocujące listwę z przodu i z tyłu przy nadkolach, wyciągamy wszystkie spinki od dołu + odkręcamy śruby od czoła listwy.
Teraz kwestia demontażu listwy.
Wg zdjęć znalezionych w intrenecie, to najpierw trzeba listwę podnieść środkiem do góry a następnie przesunąć do przodu aby wysunąć ją z zaczepów?
Nie chciałbym coś pourywać dlatego pytam :)

Offline toot

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.8
Odp: Demontaż listwy progowej
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Sierpnia 2025, 21:03:42 »
Musisz jeszcze wydłubać te zaślepki progu od dołu. One jeszcze dociskają osłonę.

Offline nepalczyk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 2020r.
Odp: Demontaż listwy progowej
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Sierpnia 2025, 21:51:00 »
No tak, pisałem o spinkach wyciąganych od dołu.
toot demontowałeś to już kiedyś?
Pytam czy sposób podważania i przesunięcia osłony jest ok, bo nie chciałbym.jak zawsze coś pourywać  :grin:

Offline toot

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.8
Odp: Demontaż listwy progowej
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Sierpnia 2025, 22:31:28 »
Tak, demontowałem niedawno w szale wyciszania/ wygłuszania wszystkiego, co możliwe. Niektórych zaślepek nie mogłem wyjąć, to zostały (odkształcają się, więc przeszły gładko przez osłonę progu). Musiałem odciągnąć osłonę w dół, ale ogólnie nie było problemu. Nie uszkodziłem nic, a później łatwiej je wyjąć.
Te osłony to siedlisko syfu z jezdni.

Offline nepalczyk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 2020r.
Odp: Demontaż listwy progowej
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Sierpnia 2025, 05:14:13 »
Dzięki za opis.
Kupiłem już jakiś czas temu zaskepki od dołu w razie gdyby się uszkodziły przy wyciąganiu, ale nie przewiduje tu problemu.
Bardziej obawiam się że pourywam wewnętrzne zaczepy listwy bo tego się najbardziej obawiam.

Offline mecens

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 194
  • Samochód:: Corolla 1.8H HB
Odp: Demontaż listwy progowej
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Sierpnia 2025, 15:36:00 »
Demontowałem rok temu prowadząc przewód do tylnej kamery. Pamiętam, że wszystko wypinało się gołymi rękami i nie było żadnych "podchwytliwych" zaczepów.
Corolla HB 1.8H Comfort + Tech

Offline PawełG

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota Corolla
Odp: Demontaż listwy progowej
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Sierpnia 2025, 09:45:38 »
Cześć,
mógłbyś napisać jak Ci poszedł demontaż listw progowych. Jestem na podobnym etapie konserwacji jak Ty tzn. pokryłem już woskiem wszystkie nadkola, zawieszenie i podłogę pod bagażnikiem oraz wnętrze progu od przodu (z tyłu w nadkolu brak otworu). Teraz przymierzam się do zdjęcia osłon podwozia i listw progowych i z tego co mi się wydaję to ciężko będzie powyjmować spinki od listew bez ich uszkodzenia. Będę wdzięczny za wszystkie informacje.
Paweł


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl