Żeby nie było, to auto z ogłoszenia ma też swoje zalety - przede wszystkim niski przebieg. Niektórzy mogą sobie pisać, że np. 200 tys. przebiegu to nic, a ja napiszę tyle że jak sobie pierwszy raz kupiłem auto z przebiegiem poniżej 100 tys. to poczułem różnicę. Jak ktoś spokojnie jeździ, to dwulitrowy silnik i ośka spokojnie mu wystarczą. No i dla mnie osobiście manualna skrzynia byłaby zaletą, ale to tak tylko na marginesie bo wiem że to obecnie bardzo niepopularny i zwalczany pogląd.