Hej, posiadacze Corolli E21!
Mam egzemplarz z samego początku produkcji, od nowości w jednych rękach. Ostatnio dopadły mnie dwie dość nietypowe usterki i zastanawiam się, czy tylko ja mam takiego pecha, czy może jest to jakaś ukryta wada fabryczna.
Sprawa nr 1: Zablokowana regulacja kierownicy
Padła mi regulacja na głębokość (przód-tył). W ASO stwierdzili, że pękł jakiś plastik w środku, którego nie da się kupić osobno. Propozycja? Wymiana całej kolumny za miliony monet. Sprawdzaliście może ostatnio, czy u Was wszystko działa płynnie?
Sprawa nr 2: Rdza w... plastikowej klapie?!
Zauważyłem rdzę przy guziku od otwierania bagażnika. ASO w szoku, bo przecież "klapa jest plastikowa". No jest, ale wzmocnienie w środku już nie i to właśnie ono gnije. Oczywiście gwarancja tego nie obejmuje, a koszt wymiany całej klapy jest absurdalny. Co najgorsze, nikt nie da gwarancji, że w nowej za 5 lat nie będzie tego samego.
Zerknijcie proszę przy okazji do swoich aut i dajcie znać, czy coś podobnego u Was występuje. Może razem zidentyfikujemy jakiś globalny problem?
Dzięki!