Autor Wątek: Najechane na kraweznik  (Przeczytany 676 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomiapage

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: CHR
Najechane na kraweznik
« dnia: 04 Listopada 2025, 16:29:09 »
witam najechałem prawym przednim kołem ma wyższy kraweznik z prędkością max 10 chciałem zaparkować kolo było skręcone. czybmoglonv9s sienpoprzestawiac jakies geometrię czy zbieżności? jest sens jechać na sprawdzenie ? czy mam schize  poprostu. Na kraweznik nie wjechałem tak jakby opona wzięła to na siebie i odbiła. Jest cała i powietrze nie zeszło na feldze śladów brak

Offline tato60plus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 760
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lancer14/C23
Odp: Najechane na kraweznik
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Listopada 2025, 17:17:46 »
jeździć, obserwować

Offline tomiapage

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: CHR
Odp: Najechane na kraweznik
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Listopada 2025, 18:06:05 »
Byłem na zbieżności i prawy przod było -0,45 udalo sie wyregulować na -0,26. Ale auto dalej wg mnie nie jedzie idealnie prosto tak jak jechało. Diagnosta mówił ze trzeba śrube regulujące zamówić albo amortyzator wymieniać. Co wg was z tym dalej robić?https://zapodaj.net/plik-KlRcE5cgGd
« Ostatnia zmiana: 07 Listopada 2025, 19:03:52 wysłana przez tomiapage »

Offline tato60plus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 760
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lancer14/C23
Odp: Najechane na kraweznik
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Listopada 2025, 18:42:56 »
Byłem na zbieżności i przy przyd  było -0,45 udalo sie wyregulować na -0,26. Ale auto dalej wg mnie nie jedzie idealnie prosto tak jak jechało. Diagnosta mówił ze trzeba środę regulujące zamówić albo amortyzator wymieniać. Co wg was z tym dalej robić?https://zapodaj.net/plik-KlRcE5cgGd


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl