nigdy w zyciu auta z turbo. to jedno wielkie lajno. auto na 30tys km i na warsztat. i co chwila kombinowanie i dbanie o nie gaszenie, o nie cisniecie na zimnym o wymiane oleju co 5tys km. dziekuje za takie cuda. niech toyota sama sobie to kupuje dla pracownikow
Przesadzasz i to grubo. Jak nie będzie gównolit to nic ciekawego nie będzie się dziać. Oczywiście licząc w latach jazdy, setkach tysięcy kilometrów będzie drożej bo są dodatkowe obwody no ale coś za coś. A co do Twojego przykładu to TSI nigdy do ambitnych jakościowo nie należały a podobno aktualne 1,5 TSI jest
