Autor Wątek: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania  (Przeczytany 4651 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #30 dnia: 29 Grudnia 2025, 13:19:47 »
Ja mam fajne porównanie moje auta jeżdżące całkowicie bez klimy i kilka aut używane non stop z klimą. W tym Auris h vs Yaris h z klimą. W Auris nigdy nic nie paruje a Yaris H ciągle  :-)

Offline flejti

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris 2 TS
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #31 dnia: 29 Grudnia 2025, 13:32:30 »
U mnie wręcz odwrotnie, jazda bez klimy zimą kończyła się smrodem na wiosnę. Ale ja dużo jeżdżę bo jak już donauta wsiądę to robię minimum 100km.

Jeśli regularnie używałeś klimy nie przestrzegając suszenia i nagle przestałeś to tak się musiało stać.
Ponadto regularna dezynfekcja to podstawa a to też mało osób robi. Zazwyczaj dopiero jak śmierdzi

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1460
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #32 dnia: 29 Grudnia 2025, 14:05:22 »
Jeżdżę co prawda poprzednim modelem, ale pewnie układ klimatyzacji niewiele się różni od obecnego. Klimy używam tylko latem lub do odparowania szyb podczas deszczu, kiedy po wejściu do auta wilgoć osadza się m.in. na szybach. W innych przypadkach, wiosną, jesienią oraz zimą nie mam problemu z parującymi szybami. Do pracy mam ok. 20 km i zauważyłem, że w ujemnych temperaturach obieg wewnętrzny powoduje szybsze nagrzewanie się silnika ale okupione jest to parowaniem szyb. Ponieważ pierwszą połowę dystansu pokonuję na esce, to śmigam tak aż do momentu kiedy da się coś jeszcze zobaczyć przez szyby, po czym zmieniam na obieg otwarty i dosłownie w przeciągu 3-4 minut szyby mam odparowane - bez włączania klimy (temp. 21-22 stopnie).
Może u ciebie jest jakiś problem z obiegiem powietrza ? Może wskaźnik pokazuje że jest otwarty, a jest de facto zamknięty ? Mamy w pracy Hiluxa z 2018 r., który zawsze jeździ z włączoną klimą i parowanie szyb nigdy w nim nie wystąpiło ale zauważyłem, że czasami samoczynnie przełącza sobie obieg otwarty na zamknięty i odwrotnie.
E18_Prestige_MultidriveS

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #33 dnia: 29 Grudnia 2025, 14:13:12 »
U mnie wręcz odwrotnie, jazda bez klimy zimą kończyła się smrodem na wiosnę. Ale ja dużo jeżdżę bo jak już donauta wsiądę to robię minimum 100km.

Jeśli regularnie używałeś klimy nie przestrzegając suszenia i nagle przestałeś to tak się musiało stać.
Ponadto regularna dezynfekcja to podstawa a to też mało osób robi. Zazwyczaj dopiero jak śmierdzi
Nie bawię się w suszenie, jeżdżę  cały czas z włączoną klimą i smrodu brak. Odgrzybiania nigdy nie robiłem. Auto niemal codziennie używane, grzyby na bieżąco wymywane nie mają się kiedy rozwinąć. To chyba jedyne wytłumaczenie.

Offline flejti

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris 2 TS
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #34 dnia: 29 Grudnia 2025, 14:53:50 »
U mnie wręcz odwrotnie, jazda bez klimy zimą kończyła się smrodem na wiosnę. Ale ja dużo jeżdżę bo jak już donauta wsiądę to robię minimum 100km.

Jeśli regularnie używałeś klimy nie przestrzegając suszenia i nagle przestałeś to tak się musiało stać.
Ponadto regularna dezynfekcja to podstawa a to też mało osób robi. Zazwyczaj dopiero jak śmierdzi
Nie bawię się w suszenie, jeżdżę  cały czas z włączoną klimą i smrodu brak. Odgrzybiania nigdy nie robiłem. Auto niemal codziennie używane, grzyby na bieżąco wymywane nie mają się kiedy rozwinąć. To chyba jedyne wytłumaczenie.

Owszem, ale kiedy pojawia się problem z parowaniem po uruchomieniu auta i winna wydaje się wilgoć na parowniku (bo na razie do takich wniosków dochodzę) to przestaje korzystać z klimy by wysuszyć parownik i zmniejszyć parowanie.
Przestając z niej korzystać (a konkretnie używając jej doraźnie) wpadam w błędne koło bo stwarzam warunki na rozwój grzyba.
Więc w moim przypadku gdzie problemem jest parowanie lepszym rozwiązaniem wydaje się nie używać klimy zimą (ewentualnie przy dłużej wycieczce żeby pochodził chwilę kompresor). Przestają parować szyby i nie ma warunków do rozwoju grzybów. Jedyny minus to konieczność o przesmarowanie kompresora raz na jakiś czas
« Ostatnia zmiana: 29 Grudnia 2025, 14:57:15 wysłana przez flejti »

Offline flejti

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris 2 TS
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #35 dnia: 29 Grudnia 2025, 15:02:41 »
Jeżdżę co prawda poprzednim modelem, ale pewnie układ klimatyzacji niewiele się różni od obecnego. Klimy używam tylko latem lub do odparowania szyb podczas deszczu, kiedy po wejściu do auta wilgoć osadza się m.in. na szybach. W innych przypadkach, wiosną, jesienią oraz zimą nie mam problemu z parującymi szybami. Do pracy mam ok. 20 km i zauważyłem, że w ujemnych temperaturach obieg wewnętrzny powoduje szybsze nagrzewanie się silnika ale okupione jest to parowaniem szyb. Ponieważ pierwszą połowę dystansu pokonuję na esce, to śmigam tak aż do momentu kiedy da się coś jeszcze zobaczyć przez szyby, po czym zmieniam na obieg otwarty i dosłownie w przeciągu 3-4 minut szyby mam odparowane - bez włączania klimy (temp. 21-22 stopnie).
Może u ciebie jest jakiś problem z obiegiem powietrza ? Może wskaźnik pokazuje że jest otwarty, a jest de facto zamknięty ? Mamy w pracy Hiluxa z 2018 r., który zawsze jeździ z włączoną klimą i parowanie szyb nigdy w nim nie wystąpiło ale zauważyłem, że czasami samoczynnie przełącza sobie obieg otwarty na zamknięty i odwrotnie.

To widzę że na ten moment problem masz większy niż ja.
Ja miałem do niedawna zaparowane szyby (cały przód) przez ok 2-3km i to u mnie wzbudziło niepokój i założenie tego postu. Owszem, z tyłu szyby były zaparowane niemal ciągle w mniejszym bądź większym stopniu.
A Ty piszesz, że u siebie masz zaparowane szyby z przodu przez ok 10km i cudujesz z obiegiem zamkniętym jadąc "we mgle".
Mam wrażenie że teraz po wyłączeniu klimy mam od kilku dni diametralnie mniejszy problem niż u Ciebie.

Należy też jeszcze doprecyzować ile osób siedzi w aucie, jak masz ustawiony nawiew (ja nogi + szyba), jak mocno ustawiasz wentylator (ja obecnie mam moc na 1-3 kreski) zależnie ile osób jest w srodku i jak jest wilgotno. To wszystko wpływa na intensywność parowania i szybkości usuwania pary z szyb
« Ostatnia zmiana: 29 Grudnia 2025, 15:08:12 wysłana przez flejti »

Offline mecens

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 187
  • Samochód:: Corolla 1.8H HB
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #36 dnia: 29 Grudnia 2025, 15:07:41 »
rozumiem, że sedan może być bardziej podatny z jakiegoś powodu

Miałem raz w życiu sedana i właśnie z uwagi na stałe problemy z parowaniem tylnej szyby nigdy już nie wybiorę tej wersji nadwozia.

W Corolli E21 z nadwoziem HB jedyne co robię zimą to zmniejszam temperaturę na 17 stopni. Klimatyzacja włączona. Za wyjątkiem skrajnych sytuacji (siedzenie w zamkniętym samochodzie) nigdy nie doświadczyłem jakiegoś problematycznego zaparowania.
Corolla HB 1.8H Comfort + Tech

Offline muzz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 195
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.8H TS
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #37 dnia: 29 Grudnia 2025, 16:43:12 »
Nie ma co się spinać w rozmowie z kimś kto problemu nie ma bo i tak tego nie zrozumie.
ja rozumiem, że możecie mieć problem ale skoro płyta podłogowa jest ta sama, komponenty są te same i problemy nie są nagminne u wszystkich to rozwiązania szukałbym jednak nie w ustawieniu klimatyzacji tylko w tym, że skądś ta wilgoć brać się musi...
inna sprawa, że też mam wrażenie, że sam układ nawiewu nie działa bardzo skutecznie (fakt, że najczęściej jeżdżę w ustawieniu eco bo nie lubię jak mi głowę wiatr urywa ale mimo wszystko ;) )

Offline flejti

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris 2 TS
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #38 dnia: 29 Grudnia 2025, 16:50:27 »
Nie ma co się spinać w rozmowie z kimś kto problemu nie ma bo i tak tego nie zrozumie.
ja rozumiem, że możecie mieć problem ale skoro płyta podłogowa jest ta sama, komponenty są te same i problemy nie są nagminne u wszystkich to rozwiązania szukałbym jednak nie w ustawieniu klimatyzacji tylko w tym, że skądś ta wilgoć brać się musi...
inna sprawa, że też mam wrażenie, że sam układ nawiewu nie działa bardzo skutecznie (fakt, że najczęściej jeżdżę w ustawieniu eco bo nie lubię jak mi głowę wiatr urywa ale mimo wszystko ;) )

No właśnie nie wiem gdzie jeszcze może być problem. Podłogę gaźnika rozebrałem żeby szukać wilgoci.
Włożyłem rękę pod wykładzinę kierowcy i pasażera z przodu - jest sucho
Włożyłem rękę za wentylator dotykając ściany grodziowej - nie wyczułem by było tam mokro.
Jedyne co to nie włożyłem jeszcze ręki pod wykładzinę z tyłu ale sam dywan jak i gumowe wycieraczki od spodu suche jak pieprz - to nie rokuje wilgoci pod dywanem.
Więc nie widzę innego, potencjalnego problemu poza układem wentylacji.
Ale dziś zamówiłem kamerę inspekcyjna i jak będzie cieplej zajrzę do parownika i na podszybie

Na tą chwilę dużo jednak wskazuje na ustawienia wentylacji. Tym bardziej że parowanie zaczynało się po włączeniu nawiewu po nocy kiedy korzystałem od czasu do czasu z klimy

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1460
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #39 dnia: 30 Grudnia 2025, 09:45:25 »
To widzę że na ten moment problem masz większy niż ja.
Nie przeczytałeś ze zrozumieniem tego co napisałem. Problem u mnie wywołuje włączenie obiegu zamkniętego (rano, przy ujemnych temperaturach), który uruchamiam bo zauważyłem, że silnik szybciej się nagrzewa. Robię to mając świadomość, że wtedy szyby będą parowały ale ten problem szybko znika po przełączeniu na obieg otwarty, a plusem tego rozwiązania (w moim przypadku) jest prawie optymalna temperatura silnika. W trybie auto (bez klimy) i ustawieniu na soft, który mam włączony na co dzień parowanie szyb (nawet tylnej) nigdy nie występuje.
Ponieważ u ciebie jest problem z parowaniem, a obieg zamknięty wywołuje ten efekt, to może tam trzeba szukać przyczyny? Na ten fakt chciałem zwrócić twoją uwagę opisując swój przypadek.
E18_Prestige_MultidriveS

Offline flejti

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris 2 TS
Odp: Parowanie szyb - nadal brak rozwiązania
« Odpowiedź #40 dnia: 30 Grudnia 2025, 11:53:33 »
To widzę że na ten moment problem masz większy niż ja.
Nie przeczytałeś ze zrozumieniem tego co napisałem. Problem u mnie wywołuje włączenie obiegu zamkniętego (rano, przy ujemnych temperaturach), który uruchamiam bo zauważyłem, że silnik szybciej się nagrzewa. Robię to mając świadomość, że wtedy szyby będą parowały ale ten problem szybko znika po przełączeniu na obieg otwarty, a plusem tego rozwiązania (w moim przypadku) jest prawie optymalna temperatura silnika. W trybie auto (bez klimy) i ustawieniu na soft, który mam włączony na co dzień parowanie szyb (nawet tylnej) nigdy nie występuje.
Ponieważ u ciebie jest problem z parowaniem, a obieg zamknięty wywołuje ten efekt, to może tam trzeba szukać przyczyny? Na ten fakt chciałem zwrócić twoją uwagę opisując swój przypadek.

Ok rozumiem, włączasz obieg zamknięty żeby szybciej nagrzać wnętrze a nie żeby w pierwszych chwilach jazdy szybciej odparować szyby.

Ja na razie dalej nie szukam przyczyny bo nie wiem gdzie jeszcze zajrzeć a "jakoś" teraz jest, nie idealnie ale da się żyć


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl