Dla jednego to dużo, dla drugiego mniej. Jeśli chce wydać, to niech wydaje. Samochód to raczej nie jest inwestycja, a jego kupno wiąże się z natychmiastowym spadkiem wartości. Nie pisze o jakichś limitowanych seriach i wyjątkach. Jeśli touring jest zrobiony tak samo jak bz4x, to radzę się wcześniej przejechać (w moim salonie limit 100 km i 2 godziny). Głośno, plastikowo, a jak pięknie rozwiązana zmiana biegów. Zamiast przekręcić ten piękny okrągły "pipek" w lewo lub prawo to trzeba nacisnąć pierścień wokół niego i nim obracać. A pipek służy jeno do sterczenia, bo i wcisnąć się go nie da. Sprzedawca miał ubaw, gdy prosiłem go o pokazanie, jak tym się zmienia biegi. W dawnej rav4 przy zmianie trybów kręciło się tym wystającym, a w elektrycznym inaczej.