Jeżeli nikt nie będzie kupował marek chińskich, mowa tu głównie o flotach branych w leasing więc średnio w sumie interesuje firmę utrata wartości to ceny klasycznych producentów nie spadną. Teraz widzimy mikroskopijne zmiany w cennikach, tylko na zasadzie czy powstrzymają odpływ klientów, jeśli tak to ceny zaraz pójdą w górę.
A że teraz chińskie używane jest niesprzedawane to się nie dziwię, bo te modele 3-4 letnie mocno odstają od tego co teraz jest oferowane, no i ceny są śmiesznie wysokie, jak mogę taniej kupić nowego i lepszego chińczyka, często z LPG za 1zl albo OC/AC i 3x33% to nie ma rozmowy, gdy najlepszą oferta na auto używane to jakieś 12% RRSO.