Przy nowej RAV4 nie dostaniecie już nawet książki serwisowej, ponieważ wszystko odbywa się już drogą elektroniczną.
No to trzeba będzie jasno informować przed serwisem, że oprócz samej faktury ma być wydruk i piecząteczki i to zbierać. To żywotnie jest w interesie nabywcy pojazdu.
Jakby co, to papierowej wersji nie ma, ale jak chcesz od nich wyegzekwować gwarancję za granicą do w Polsce nabytego auta lub w Polsce realizować gwarancję do auta zza granicy, to sami piszą, że trzeba się wylegitymować papierową książeczką serwisowania i papierowym dowodem wydania pojazdu z datą początku gwarancji.
Wszystko U NICH w komputerku. A potem się coś popsuje, hakiery jakie i po elektronicznej dokumentacji pojazdu.
Cwaniaki..