Nie przesadzajmy, ten test to są warunki niespotykane w codziennej eksploatacji do, której RAV4 została stworzona. Nie wiem gdzie trzeba wjechać, żeby trzy koła miały ZERO przyczepności. Te same testy i potem dyskusje były przy okazji V generacji, z która już kilka sezonów zimowych ma za sobą i nigdy nie miałem kłopotów z napędem AWDi.
Dlatego bez paniki, na grzyby śmiało można jeździć ;-)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk