W sumie to troche dziwilem sie, ze tu na forum do tej pory byla o tym cisza. Problem z silnikami 2.0 i 2.5 Dynamic Force w UK jest powszechnie znany. Sam juz raz mialem wymieniany egr razem z chlodniczka i czekam na kolejna wymiane gdyz problem powrocil. Objaw byl dokladnie taki jak opisany w tym filmie. Zaraz po uruchomieniu samochodu wypadanie zaplonu. Bagatelizowanie tego prowadzi do uszkodzenia wtryskiwaczy co skutkuje w ekstremalnych przypadkach dziura w bloku. Nie tylko te dwa silniki sa obarczone tymi problemami. Problem ma tez 3 cylindrowy silnik z Yarisa. Sam czekam juz 4 tygodnie, gdyz wedlug serwisu jest tyle zgloszen, ze po pierwsze nie ma terminow a po drugie czesci zamiennych. Jesli chodzi natomiast o wtryskiwacze to problem dostepnosci jest jeszcze wiekszy i czeka sie min 3 miesiace. Problem z wtryskiwaczami zawsze zaczyna sie od trzeciego cylindra a pozniej czwarty i pozostale. Dynamic Force to jeden z najwiekszych bubli w ostatnich latach niestety. Jesli chcecie sprawdzic prawdziwosc tych doniesien to wystarczy zadzwonic do byle pierwszego serwisu Toyoty w uk i powiedziec, ze auto po porannym rozruchu trzesie sie. Od razu usluszycie, ze nalezy przyjechac i zostawic auto na nie wiadomo jak dlugo, gdyz brakuje czesci i mocy przerobowych i od razu uslyszycie, ze egr lub wtryskiwacze. Bez zbednych analiz. Az mi sie nie chce wierzyc, ze w polsce problem ten w ogole nie jest znany. Osobiscie znam osobe, ktorej korba wyszla bokiem i silnik w ramach gwarancji zostal wymieniony na nowy. Po 23000 mil problem z egr znowu sie pojawil.