Jak w mżawce w dzień nie widać samochodu, to już chyba coś nie tak ze wzrokiem.
Zapraszam na A1 lub A2 na wiosnę lub jesienią w ciągu dnia, gdy lekka mżawka spotyka się z delikatnym słońcem.
Jedzie sobie człowiek spokojnie 130 i nagle znikąd wyrasta przed nim "miszcz kierownicy" jadący 30-40 km/h mniej, jakimś czarnym Ałdi czy innym TDIkiem, słabo widoczny. Z mgiełką wody unoszącą się za jego batmobilem, czarnym z tyłu jak noc.
Teraz mam to w pompce bo matrycowe ledy na automacie i radar z aktywnym tempomatem załatwią temat, ale współczuję tym którzy nie mają tych dobrodziejstw technologii.
@p50waw: Z tyłu nie ma świateł "mijania" 
Wiem, chociaż możesz sobie włączyć pozycyjne i one są w niektórych modelach inne niż tylne światła w trybie "światła mijania". Stąd chodziło mi o precyzyjne wyrażenie, które dookreśla z zerowym stopniem swobody co takiego mam na myśli.