Witam
Pacjent Auris 2015
przebieg 235tyś
no i zaczęły się problemy z baterią trakcyjną, nie była jeszcze nigdy wyciągana, samochód u mnie prawie od nowości
najgorzej jest na zimnym silniku, wiadomo - elektryk wtedy najwiecej ma wspomagać zimny silnik
przy ruszaniu pod górę brak reakcji na gaz do czasu przynajmniej S2 silnika
Dr. Prius ewidentnie pokazuje problem z #10 zestawem ogniw
póki co nie wywala błędu "trójkąta smierci" ale pewnie to kwestia kilku dni
I teraz się zastanawiam nad kolejnymi krokami:
1. Wyciągam baterię, diagnozuję, wyrzucam najsłabsze ogniwa, wstawiam zakupione na olx lub allegro takie używane no dobrej jakości min 5500mAh, doładowuję, balansuję i do samochodu - na ile to wystarczy - ma ktoś doświadczenie?
2. kupuję za ok 5700zł nowe ogniwa od polskiego dystrybutora Li-Ion, lżejsze, nowocześniejsze, gotowe do wstawienia, z 3 letnią gwarancją i pewnie na kilka lat zapominam o problemach/nie planuję póki co sprzedaży auta/ starą baterię opchnę za 1-1,5tyś więc realnie wyjdzie mnie coś ponad 4tyś za to zrozwiązanie
3. Na alibaba kupuję nowe ogniwa takie jak z pkt2 tylko że prosto od chińczyka, wyjdzie z transportem 3500-4500zł zależy od kosztów transportu, realnie ta operacja to jakieś 3tyś mnie wyjdzie jak sprzedam swoje używane ogniwa.
Wszystko oczywiście robię sam, wyciąganie, rozkręcanie, balansowanie itp. Znam się na mechanice i elektryce na tyle że temat do ogarnięcia.
Mam ładowarki, balansery itd
Ktoś z was robił coś w powyższym temacie, ma jakieś doświadczenie. Podzieli się przemyśleniami.
Dzięki z góry serdecznie
P.S. Admina proszę o przypiecie tematu, coraz więcej mamy w PL aut już w takim wieku i przebiegu i powoli ten temat staje się coraz popularniejszy