Autor Wątek: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy  (Przeczytany 2295 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tomcio_1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Kwietnia 2026, 20:40:18 »
W serwisie nic nie słyszeli gdy sami testowali. W czasie jazdy po parkingu gdy ja kierowłem zawsze stuki były słyszalne. Podczas drugiej wizyty w serwisie rozmowa była krótka.

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #16 dnia: 13 Kwietnia 2026, 09:23:23 »
Dziękuję za pomoc.
Byłem kolejny raz w ASO i oczywiście oni nic nie słyszą. Można tłumaczyć, że usterka występuje w  losowych momentach a oni to olewają. Zapytali jedynie jak długo jeszcze trwa gwarancja (został mi rok) i stwierdzili standardowo, że można jeszcze poczekać. Oczywiście żadnych nagranych przez mnie filmów nawet nie chcą oglądać. Chociaż, co najśmieszniejsze, sami podczas pierwszej wizyty taki film nagrywali i rzekomo wysyłali do TMP z zapytaniem co to może być.  Wymienili po tym spinkę przewodu klimatyzacji. Co od razu wydało mi się bzdurą, niezwiązaną z moim zgłoszeniem. Mam już serdecznie dosyć takiego podejścia i jestem zawiedzony jakością Rav4. Zastanawiam się nad spróbowaniem zgłoszenia w innym ASO, bo moje (Sieradz, dawniej Zduńska Wola) z którego przez ostatnie kilka lat byłem umiarkowanie zadowolony sobie nie radzi z problemem.   

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1836
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #17 dnia: 23 Kwietnia 2026, 08:32:42 »
Będą mi wymieniać na gwarancji lewe łożysko McPhersona z powodu skrzypienia.

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #18 dnia: 23 Kwietnia 2026, 09:28:33 »
Cytuj (zaznaczone)
Będą mi wymieniać na gwarancji lewe łożysko McPhersona z powodu skrzypienia.

Dzięki. Co prawda zawieszenie było sprawdzane na wszelkie sposoby, ale zwrócę na to uwagę jeszcze raz. Tym bardziej, że nic się nie zmieniło. Nie jest lepiej, ani gorzej po kolejnych przejechanych kilometrach. :-(

 

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1836
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #19 dnia: 23 Kwietnia 2026, 10:11:42 »
U mnie też jest cały czas tak samo. Skrzypienie jest na tyle małe, że przy włączonym radio nie słychać. Ale czasem przeszkadza. Myślałem, że psikną jakimś smarem silikonowym, a oni zakwalifikowali do wymiany. Co prawda, sporządzają roszczenie do VAGAS i mam jeszcze zajechać podpisać a potem czekać na efekt, ale Serwis mówi, że podstawa do wymiany jest. Przy okazji siłowniki klapy i mata grzewcza siedziska kierowcy.

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #20 dnia: 23 Kwietnia 2026, 10:44:10 »
Właśnie, skrzypienie jest na tyle ciche, że często trudno jest je wychwycić. U mnie też czasami zanika całkowicie. Zwrócę jeszcze raz uwagę na łożysko kolumny przy następnej wizycie w ASO. W Twoim przypadku przynajmniej uznali, że jest do wymiany a ja odbijam się od ściany. Myślę o zmianie ASO, tylko potrębuję na to wolnej chwili, bo najbliższe (poza dotychczasowym) mam oddalone o 70 km.
Jeszcze raz dziękuję.

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1836
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #21 dnia: 23 Kwietnia 2026, 14:27:29 »
Szczerze mówiąc, to w Ravce 4 generacji miałem ten sam objaw. Tam nic nie zgłaszałem, przejechałem 140 tys km i sprzedałem. Czy nowy właściciel coś z tym robił, nie wiem, bo luzów żadnych nie było, kierownica kręciła się lekko.

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Kwietnia 2026, 14:38:44 »
Cytuj (zaznaczone)
...luzów żadnych nie było, kierownica kręciła się lekko.
To dokładnie jak u mnie w 5gen. Żadnych luzów i objawów na kierownicy. Tylko denerwujący dźwięk. I to jeszcze występujący losowo.
Pozostaje mi tylko walczyć dalej :-(

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #23 dnia: 24 Kwietnia 2026, 07:27:35 »
Pozostaje mi tylko walczyć dalej
Ten rodzaj usterki jest najgorszy do diagnozy i nie to że chcę bronić ASO ale żeby coś jednoznacznie zweryfikować przydałby się objawy a tu niestety raz są raz ich nie ma. Trudno jest wyznaczyć pracownika który pół dnia będzie testować auto a i tak nie wiadomo czy coś akurat się zadzieje.
Do tego osób którym "coś trzeszczy/pika/stuka" jest naprawdę dużo i jak sobie policzymy czas który zajmują nietrafione diagnozy kierowców, fałszywe alarmy typu pozostawione narzędzia/sprzęty po niedzielnej rekreacji przy aucie to pracownik serwisu ma pełne ręce roboty i niekoniecznie związanej z zarabianiem i realną pomocą.
Do tego trzeba jeszcze dołożyć telefonistki/ów którzy przez pół godziny tłumaczą o co im chodzi a wiadomo że ich czas jest zbyt cenny i potrzebują podania diagnozy z kosztami telefonicznie...też jest jeszcze internet i pisanie maili.

Uważam że wycieczka do innego ASO da świeże spojrzenie i w tym czasie może nasili się odgłos na tyle że przetrwa do weryfikacji  :grin:




« Ostatnia zmiana: 24 Kwietnia 2026, 08:00:09 wysłana przez ledziu »

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #24 dnia: 24 Kwietnia 2026, 14:43:42 »
Zdaję sobie z tego sprawę, że losowość utrudnia diagnozę. Problem w tym, że przy pierwszej wizycie jak najbardziej sam szef serwisu słyszał zgłaszane przez mnie odgłosy i zostały one nagrane i wysłane do TMP (podobno - tak twierdzą w serwisie), bo sam szef nie wiedział co to może być. Tym bardziej, że luzów żadnych nie ma. Jedynie co po tym zrobili to poprawili mocowanie przewodu klimatyzacji. A teraz umywają ręce i opierają się na tym, że jak przyjeżdżam to nic nie słychać. Nawet nie próbują zdiagnozować, chociażby przez zdjęcie obudowy kolumny kierownicy i spojrzenie na taśmę airbagu albo obejrzenie przejścia kolumny przez gródź.
Nawet nie chcieli, żeby im samochód zostawić na diagnozę - pewnie sami wiedzieli, że nikt palcem nie kiwnie, bo po co - jeszcze wyjdzie coś skomplikowanego i trzeba będzie robić w ramach gwarancji. A tak może uda się dotrwać do jej końca i niech klient później płaci.

Zauważyłem też, że odkąd zrobiło się cieplej to rzadziej trzeszczy.

A serwis zmienię. W lipcu mam przegląd więc pewnie wówczas.

W każdym bądź razie, dziękuję za zainteresowanie forumowiczów.

Offline Emerceen

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 138
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 GR Sport
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #25 dnia: Dzisiaj o 12:54:32 »
Czy problem u Ciebie został już rozwiązany? Miałem podobnie, też słyszalne było skrzypienie w trakcie skręcania ale tylko podczas jazdy, nie występowało na postoju. Zgłosiłem to przy okazji serwisu gwarancyjnego, gdzie zrobili przegląd/smarowanie kolumny kierownicy i elementów zawieszenia ale dźwięk nadal występował. Pojechałem do ASO za jakiś czas w formie zgłoszenia gwarancyjnego, tym razem z podejrzeniem, że to dźwięk z plastików/fotela. Serwis rozebrał fotel i stwierdził, że problemem mogło być połączenie stelaża fotela, prawdopodobnie go nasmarowali i dźwięki ustały.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl