Policzyłem na szybko i wychodzi tak:
Twoje powiedzmy średnie 6.3L/100km i zasięg 550km
6,3x550/100 = 34,6L
Ludzi 4.5L/100 i zasięg 800km
4,5x800/100 = 36L
Zatem wynik +/- 4% się zgadza jeśli chodzi o ilość całego przepalonego paliwa na podanych dystansach, czyli szacowanie jest z grubsza proporcjonalne do średniego zużycia, czyli wygląda dobrze.
Wychodzi na to że rezerwa poniżej zera km zasięgu to około 7 litrów.
Zastanawiam się tylko czy reset średniego spalania trochę nie poprawia tego szacowania bo niby liczy od nowa, ale skoro tak to tracisz długoterminową średnią więc prognoza jest wtedy obarczona błędem wynikającym z chwilowego butowania silnika itp.
Trzeba by to zweryfikować przez skasowanie średniego spalania i przejechanie pewnego dystansu jak mnich, żeby średnia wychodziła np 3,5L/100 to by wyszło co i jak.
Tak trochę poza tematem, to mój pierwszy samochód który nie zaniża zużycia niezależnie od typu przejechanych tras.
5 razy wyjeździłem cały zbiornik i z dystrybutora największa rozbieżność zużycia wyszła mi 0,08L/100km.