Witam
Od kilku dni napęd w moin yarisie zaczą się "dziwnie" zachowywać,a mianowicie do pierwszego uruchomienia silnika spalinowego po ruszeniu jest normalnie,ale później jest dziwnie w porównaniu z tym co było jeszcze killa dni temu. Sprawa wygląda tak, odpalam ,ruszam uruchamia się silnik spalinowy,niby ok,ale silnik gaśnie i samochód przełącza się w tryb tryb elekteyczny ( zapala się lampka ev) dopiero po przejechaniu od 5 do 8 km,niby jeździ w trybie elekteycznym ale spalinówka wtedy pracuje i ma ok 1k obrotów,samochód jest rozgrzany już po ok 1km,a bateria naładowana na full . Wcześniej starczyło przejechac do 1.5 kilometra ,nawet zimą i samochód przełączał się w tryb elektryczny jak były ku temu warunki. Ma ktoś pomysł co to może być? Nie ukrywam że mam pewną teorię jej nie przedstawię aby niczego nie sigerować...