Autor Wątek: Problemy z płynem chłodzącym silnik  (Przeczytany 2867 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline waljo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 33
Problemy z płynem chłodzącym silnik
« dnia: 28 Maja 2026, 09:17:34 »
Dzień dobry, W ostatnim czasie od około miesiąca mam niezidentyfikowany problem z płynem chłodniczym. Płyn gdzieś ucieka i nie można tego zlokalizować. Pod samochodem nie ma żadnych plam. Silnik suchy, wszystkie węże też. Samochód ma instalacje gazową ale wokół niej też nie ma wycieków płynu. Wymieniłem zbiornik wyrównawczy wraz z korkiem bo było podejrzenie, że jest jakaś nieszczelność. Poziom płynu sprawdzam rano na zimnym silniku i poziom jest około 1 cm poniżej minimum. W ciągu dnia poziom płynu podnosi się nawet do górnej części zbiornika po czym opada poniżej minimum następnego dnia. Płyn dolewam rano do poziomu. Postanowiłem nie dolewać płynu do wymaganego poziomu w zbiorniku i zobaczyć jaka będzie reakcja. Płyn jest klarowny. Podejrzenie jest na uszczelkę pod głowicą, ale ciężko to stwierdzić. Czytałem o płynie, którym można to stwierdzić, ale też podobno nie daje to jednoznacznych rezultatów. Nie widać aby z tłumika wydobywała się para wodna. Macie jakieś pomysły?. Silnik to 2ZR-FAE. Wymiana uszczelki to jednak czas i spora kasa i nie chciałbym tego pochopnie robić.

Offline hugo326

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 31
Odp: Problemy z płynem chłodzącym silnik
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Maja 2026, 13:56:35 »
Jeżeli silnik 2.0 to płyn ubywa przez urządzenie koło katalizatora
 Ma on za zadanie szybciej  dogrzać silnik.
Ja też już miałem  wymienione to ustrojstwo.

Wysłane z mojego SM-S916B przy użyciu Tapatalka


Offline waljo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 33
Odp: Problemy z płynem chłodzącym silnik
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Maja 2026, 07:33:53 »
Dzięki za sugestię. Gdzieś w necie o tym czytałem, tam jest coś w rodzaju EGR. Pisało, że Toyota to wymieniała bo miało to jakąś wadę,  ale nie wiem czy to jest też w tym moim samochodzie.  Czy to jakoś widać od spodu, czy to jest wewnątrz gdzieś katalizatora, czy może obok ? Jak to zlokalizować.

Offline waljo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 33
Odp: Problemy z płynem chłodzącym silnik
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Maja 2026, 08:12:47 »
Kilka dni obserwacji i widzę, że rano ciągle poziom płynu jest tak 1cm poniżej minimum i tak się utrzymuje.  Czy to normalne?. Wynika, że nalane do normy powoduje uciekanie płynu do stanu pod minimum i tak zostaje.  Nigdzie nie widzę wycieków. 

Offline waljo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 33
Odp: Problemy z płynem chłodzącym silnik
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Czerwca 2026, 13:35:12 »
Kolejne kilka dni obserwacji, i mam taką sugestię, że być może płyn ucieka przez parownik od instalacji gazowej. Ale czy to możliwe? Płyn schodzi do pewnego poziomu bardzo szybko i potem się na nim utrzymuje. Ostatnio nalałem płynu na max i po przejechaniu kilku kilometrów płyn ponownie spadł do poziomu poniżej minimum. Z tego co można zaobserwować to powyżej zbiornika jest parownik i może on jest podejrzany. Parowniki chyba są robione jako dwie oddzielne struktury, część gorąca i zimna i chyba nie mają ze sobą połączenia przez jakieś uszczelki?  Przynajmniej kiedyś miałem taki w poprzednim samochodzie. 

Offline waljo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 33
Odp: Problemy z płynem chłodzącym silnik
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Czerwca 2026, 10:01:43 »
Niestety nadal bez zmian, przeczytałem, że wadą tych silników jest pompa wody, którą trzeba co jakiś czas wymieniać bo ma jakiś defekt fabryczny. Możecie się do tego odnieść? Fachowcy twierdzą, że to jednak uszczelka pod głowicą, ale nie chce mi się w to wierzyć. Co jest jeszcze dziwne to to, że jak motor pracuje na wolnych obrotach na postoju to płynu nie ubywa. Sądzę, że jak by była walnięta uszczelka to płyn by był wypalany i na postoju. Myślę o tej pompie jeszcze. To chyba ostatni składnik układanki. 

Offline Radomadre

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 101
Odp: Problemy z płynem chłodzącym silnik
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Czerwca 2026, 07:32:45 »
Kolejne kilka dni obserwacji, i mam taką sugestię, że być może płyn ucieka przez parownik od instalacji gazowej. Ale czy to możliwe? Płyn schodzi do pewnego poziomu bardzo szybko i potem się na nim utrzymuje. Ostatnio nalałem płynu na max i po przejechaniu kilku kilometrów płyn ponownie spadł do poziomu poniżej minimum. Z tego co można zaobserwować to powyżej zbiornika jest parownik i może on jest podejrzany. Parowniki chyba są robione jako dwie oddzielne struktury, część gorąca i zimna i chyba nie mają ze sobą połączenia przez jakieś uszczelki?  Przynajmniej kiedyś miałem taki w poprzednim samochodzie. 
Witam, skoro masz instalacje LPG to płyn chłodzący bardzo często ucieka na tym trójniku co robią podczas wkładania montażu instalacji gazowej, sam gazownik mi to mówił i zawsze sprawdza podczas wymiany filtrów gazowych.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl