spalanie rośnie jak stoisz bo silnik chodzi czyli spala paliwo a droga nie rośnie...
odcinki 4-5km to bardzo krótkie dystanse i większość czasu pewnie silnik się dogrzewa.
do tego jak gdzieś stajesz w korku i ruszasz to spalanie rośnie - najwięcej podczas ruszania właśnie.
możesz spróbować trochę innej techniki - ruszać trochę sprawniej, żeby dłużej jechać równo a przed korkiem wcześniej odpuszczać i mniej hamować hamulcami.
ale dużo na tych 4-5km to nie zmieni...
pamiętam jak kumpel jeździł do pracy 607 3.0 v6 noPB, miał 3-3,5km dojazdu, w zimie peżo spalał mu średnio 30 litrów
