Właśnie skończyła mi się podstawowa gwarancja i trzeba było zrobić serwis filtrowo-olejowy. Zrobiłem dopiero 10 tysięcy, więc do 15 000 jeszcze trochę ale zapach benzyny i podwyższony stan oleju przyśpieszyły moją decyzję.
Zachciało mi się to zrobić samemu, jak za dawnych czasów. Kupiłem na aledrogo oryginalny olej i filtry. Ciekawi mnie jedynie czy to ten sam olej co w ASO czy jakaś dobra podróba. Butelka wygląda jak oryginalna, daty sygnatury, naklejki itp. Filtr oleju jak oryginał wszystkie numerki, wygląd jak w ASO (jeden made in China i drugi też).
Ciekaw jestem Waszej opinii czy ASO ma lesze materiały czy to jeden wuj tylko kupiony przez internet.